Newsy na MMOGry.pl

czwartek, 30 września 2010

MMORPG Age of Wulin już w przyszłym roku!


Studio Gala Networks Europe zapowiedziało wydanie Age of Wulin - Legend of the Nine Scrolls, swojej najnowszej, opartej na kliencie gry MMORPG przeznaczonej na rynek europejski. Gra będzie dostępna za darmo na portalu gPotato już w 2011 roku. Age of Wulin - Legend of the Nine Scrolls to gra MMORPG o sztukach walki. Jest to już trzecia gra, wydawana przez Gala Networks Europe we współpracy z uznanym chińskim developerem Snail Game.

Age of Wulin zabiera graczy w podróż przez historię starożytnych Chin, podczas której będą mogli doświadczyć tradycyjnego, codziennego życia w okresie, kiedy kultura sztuk walki była w największym rozkwicie. Zamiast linearnego systemu leveli gracz może rozwijać swoją postać poprzez gromadzenie skilli w dynamicznym systemie walki. Gra łączy różne sztuki walki, takie jak Shaolin kung fu, Tai Chi, z elementami starożytnej chińskiej filozofii, takimi jak np. akupunktura. Gra MMO Age of Wulin osadzona jest w przepięknym świecie 3D z wysokiej jakości grafiką i wciągającą fabułą.

W początkowych etapach gracze z ośmiu różnych fabuł wybiorą jedną, zgodnie z którą będą rozwijać swoją postać. Postać gracza rozwija się poprzez uczenie się i trenowanie nowych skillów i otrzymuje kolejne wyzwania. Doświadczone postacie będą mogły opanować nawet takie skille, które umożliwią im chodzenie po wodzie lub latanie. Akcja w grze nie kończy się w momencie wylogowania - awatar gracza zostaje w grze, wykonując codzienne zajęcia i zadania w zależności od określonych przez gracza wytycznych.

Gra Age of Wulin będzie zawierać wszystko, czego można oczekiwać od zaawansowanej gry MMORPG wysokiej jakości - PvE i PvP, crafting, profesje, walki zbiorowe, zadania rozwiązywania konfliktów, system housingu i o wiele więcej. Świat gry jest rozległy, obejmuje ponad 30 regionów, 20 instancji, 8 frakcji i 8 różnych szkół walki, 8 głównych profesji i jeszcze więcej profesji alternatywnych, ponad 1000 skillów do wytrenowania, więcej niż 15000 questów oraz prawie 5000 postaci NPC!

Gra MMO Age of Wulin będzie dostępna w języku angielskim, francuskim i niemieckim. Zaglądaj na stronę http://mmogry.pl, by nie przegapić najnowszych informacji o tej grze! Znajdziesz u nas także gorące newsy, których tematem są inne darmowe gry online, MMO i MMORPG!

wtorek, 28 września 2010

Nowa gra przeglądarkowa MMO WARSTORY na platformie Silverlight

Bigpoint GmbH - światowy lider na rynku przeglądarkowych gier video, zapowiedział globalne uruchomienie gry MMO WARSTORY - Europe in Flames, jednej z pierwszych przeglądarkowych gier MMO zbudowanych na platformie Microsoft Silverlight. Jest to platforma, która pozwala na tworzenie aplikacji o najnowocześniejszej grafice, dających możliwość interakcji między kilkoma różnymi przeglądarkami, urządzeniami peryferyjnymi i systemami operacyjnymi.

"Dominująca pozycja, jaką Bigpoint zajmuje na rynku, motywuje nas do wspierania innowacyjnych technologii, ulepszających jakość grafiki oraz grywalność gier browserowych
." - mówi Heiko Hubertz, prezes Bigpoint. "Chcieliśmy być jednymi z pierwszych, którzy wprowadzą na rynek multiplayer z nowymi funkcjami i rozwiązaniami, zapewnianymi przez Silverlight, stąd nasza decyzja o zakupie licencji na grę WARSTORY i dodaniu tego tytułu do naszej globalnej sieci."

"Firma Microsoft jest niezwykle zadowolona z faktu, że kompanie zajmujące się grami online, takie jak Bigpoint, chcą wykorzystywać bogate możliwości naszej platformy Silverlight." - powiedział Brad Becker, dyrektor Rich Client Platforms and Tools w firmie Microsoft. "Ta gra pozwoli użytkownikom doświadczyć interaktywnych możliwości Silverlighta w zupełnie nowy sposób."

Bigpoint obecnie posiada ponad 140 milionów użytkowników zarejestrowanych w globalnej sieci. Licencja na grę MMO WARSTORY - Europe in Flames, została przezeń zakupiona od studia Chimera Entertainment z Monachium.

"Uważamy, że platforma Silverlight zapewnia technologię idealną do tego, by wcielić w życie naszą wizję gry."
- mówi Hendrik Lesser, prezes Chimera Entertainment. "Efektywne narzędzia oraz wsparcie, jakiego Microsoft udzielał nam od samego początku, naprawdę pomogły nam w pracy. Jesteśmy niezwykle zadowoleni, że możemy wprowadzać nowe technologie do użycia razem z firmą Bigpoint."

WARSTORY - Europe in Flames to darmowa strategia MMO, osadzona w realiach II wojny światowej. Gracze przyłączają się do jednej ze sprzymierzonych armii i dowodzą kompanią żołnierzy i pojazdów, która w miarę poczynionych w grze postępów stopniowo rośnie w siłę, rozmiary i możliwości. Głównym celem gry jest doprowadzenie do przemarszu swoich wojsk przez Europę i pokonanie sił państw osi. Toczące się na wielką skalę bitwy zostały zaprojektowane tak, by trwać po kilka dni, aż po kulminacyjną bitwę o Berlin, która przesądzi o losach świata.

Zgodnie z podpisaną umową Bigpoint posiada wyłączne prawa do dystrybucji gry na globalnym rynku. Podobnie jak inne tytuły Bigpointa, także WARSTORY - Europe in Flames będzie grą całkowicie darmową. Bigpoint planuje uruchomienie kolejnych gier opartych na technologii Silverlight już w pierwszych miesiącach kolejnego roku!

Na stronie http://mmogry.pl znajdziesz zawsze aktualne informacje dotyczące gry WARSTORY - Europe in Flames, oraz innych gier online, MMO i MMORPG!

niedziela, 26 września 2010

Gra MMORPG King of Kings 3 – klasa kleryków i jej specjalizacje


W tym artykule przybliżymy klasę kleryków oraz dostępne w jej obrębie specjalizacje w nowej grze MMORPG King of Kings 3.

Kleryk uczestniczy w walce uzbrojony w miecz i ubrany w szatę lub skórzaną zbroję. Na poziomie 50 gracze mogą wybrać jedną z trzech ścieżek rozwoju postaci: scholar, bishop lub priest (uczony, biskup lub ksiądz). Scholar zapewnia swojej drużynie spektakularne leczenie oraz zaklęcia wskrzeszenia. Bishop potrafi przyzywać aniołów stróżów, którzy poprawiają odporność na ataki fizyczne i magię. Buffy rzucane przez priesta zwiększają obronę i siłę u członków drużyny.

Jeśli wybrałeś klasę kleryków, możesz zdecydować się na następujące specjalizacje:

Specjalizacje scholara
Saint: Wykorzystuje świętą magię, aby poważnie ograniczyć obrażenia, które otrzymuje on i jego sprzymierzeńcy. Zaklęcia AoE działają jednocześnie na kilku wrogów. Devil: Po stronie szatana walczą mroczne istoty. Wampiry zwiększają zadawane obrażenia, a król nieumarłych służy mu swoją pomocą, zmieniając kierunek wrogiego ataku.
Sage: Wiele z jego skillów wymierzonych jest przeciwko atakującym grupom. Może także na krótko uczynić potwory swoimi sprzymierzeńcami.

Specjalizacje bishopa
Archbishop: Jego skille zwiększają siłę ataku. Może on także niwelować buffy wrogów, powodując większe obrażenia.
Heretic: Heretyk przyzywa strażników, aby wspierali go w walce lub poświęcili się w celu zwiększenia zadawanych wrogom obrażeń.
Niezwykle użyteczna jest także zdolność heretyka, uniemożliwiająca wrogom użycie zaklęcia.
Elder: Siły życiowe eldera oraz moc jego ataku zwiększają święte moce. Może on absorbować zadawane przez wroga obrażenia, aby pomóc swoim sojusznikom. W niebezpiecznych sytuacjach elder zamienia się w kamień i przez krótki czas pozostaje nietykalny.

Specjalizacje priesta
Prophet: Potężne modlitwy proroka wzmacniają i leczą jego sojuszników. Szczególnie silna mantra powoduje, że wszyscy członkowie drużyny zostają zmienieni w strażników z metalu.
Dark priest: Kiedy mrocznego księdza opęta szalony bóg, moc jego ataku i HP rosną. Potrafi on także wyczarować najwyższego straznika.
High priest: Posiada on specjalne moce nadane przez bogów żywiołów. Moc Boga Wody umożliwia rzucanie zaklęć AoE, natomiast Bóg Ognia zapewnia odporność na wrogie zaklęcia ognia.

Odwiedzaj stronę http://mmogry.pl regularnie, aby nie przegapić kolejnych informacji o grze King of Kings 3. U nas znajdziesz najnowsze artykuły, których tematem są najlepsze darmowe gry online, MMO i MMORPG!

środa, 22 września 2010

Michael Jackson w darmowej grze MMO


SEE Virtual Worlds, studio pracujące obecnie nad stworzeniem wirtualnego wszechświata połączonych ze sobą planet, poinformowało o zawarciu umowy z Michael Jackson Estate, przewidującej powstanie Planety Michael. Miałoby to nastąpić pod koniec 2011 roku. Dzięki Planecie Michael fani z całego świata otrzymają możliwość uczczenia Michaela jako artysty i działacza-dobroczyńcy w niepowtarzalny, jedyny w swoim rodzaju sposób.

Nowa planeta będzie rozległą, wirtualną przestrzenią MMO, z ikoniczną grafiką, wzorowaną na muzyce i życiu Michaela Jacksona, oraz na globalnych problemach, które go poruszały. Aby oddać hołd wyjątkowemu geniuszowi, dzięki któremu Michael jest zaliczany do największych artystów wszech czasów, na planecie zostaną stworzone całe kontynenty. Wierni fani Michaela poczują się jak w domu, odwiedzając znajome miejsca, a nowe pokolenia będą mogły poznawać życie Jacksona na zupełnie wyjątkowy sposób.

Planeta Michael będzie jedną z pierwszych planet tematycznych, opracowanych przez MindArk PE AB dla wszechświata Entropia jako rozległe, dynamiczne środowisko MMO 3D. Wszechświat Entropia zawierał będzie kilka planet i połączy rewolucyjną gospodarkę pieniężną z zapierającą dech w piersiach grafiką. Planeta Michael będzie dostępna za darmo, bez miesięcznych opłat, jednak gracze będą mogli kupować dodatkowe funkcje i w ten sposób przyczyniać się do działalności charytatywnej.

„Król Popu był znany ze swojego wizjonerskiego podejścia do muzyki, tańca, rozrywki i filantropii, i było dla nas oczywiste, że wszystkie te elementy muszą znaleźć się w grze. Żaden artysta nie zjednoczył świata tak, jak czynił to Michael Jackson, a teraz jego fani będą mogli wspólnie oddawać hołd jego muzyce, sztuce i kontynuować jego dzieło pomocy potrzebującym. Michaela zawsze interesowało, jak można wykorzystać technologię do tego, by zapewnić swoim fanom jeszcze więcej ekscytujących doświadczeń, dlatego z całego serca pragniemy stworzyć projekt, który będzie godny tak innowacyjnego artysty, jakim był Jackson.” – mówią twórcy nowej gry MMO.

Zaglądaj na stronę http://mmogry.pl, aby nie przegapić najnowszych informacji o projekcie i zapoznać się z innymi ciekawymi newsami, których tematem są gry online!

wtorek, 21 września 2010

MMORPG Rappelz – Epic 7 Awakening JUŻ JEST

Wiodący wydawca darmowych gier online, Gala-Net, informuje, że najnowsze rozszerzenie popularnej gry MMORPG fantasy Rappelz jest już dostępne. Dzięki Rappelz Epic 7: Awakening społeczność gry otrzyma jeszcze więcej obszarów do zbadania i tajemnic do odkrycia!

Ukryta Wyspa zwiększyła swoje rozmiary czterokrotnie i zawiera teraz takie strefy jak Unicorn Forest, Dragon Nest, Blizzard Valley, Snowfield Basin oraz Kaia Lake.

Dodatkowo do gry Rappelz dodano nowe, śmiałe rozwiązania, takie jak odnowiony system gildii, zmiany wyglądu, zaawansowany system petsów oraz zupełnie nowy pet, który jest czymś więcej niż tylko zwykłym elementem wyposażenia – Death Tyrant!


Przygotujcie się na eksplorowanie nowych lokacji, walki z nowymi bossami i bawcie się dobrze dzięki wszystkim ulepszeniom, które zostają wprowadzone do gry wraz z dodatkiem Epic 7!

Nowy content:
  • Powiększenie wyspy Veiled
  • Obszar do eksplorowania jest teraz 4x większy
  • 8 nowych bossów
  • 6 ukrytych dungeonów o zwiększonym stopniu trudności, więcej punktów exp i itemów
  • Nowe zwierzę do oswojenia – Death Tyrant
Nowe funkcje:
  • Nowy system łączenia petsów
  • Petsy można łączyć, aby zyskać szansę na zwiększenie mocy i ulepszenie wyglądu
  • Zaawansowany system gildii
  • Gildie mogą nadawać swoim członkom 6 różnych rang
  • Mistrz gildii może ustawiać różne przywileje dla każdej z rang
  • Naprawione bugi
  • Naprawiono bug powodujący, że looty nie były widoczne


Więcej o nowym dodatku i jego funkcjach dowiesz się na oficjalnej stronie gry MMO Rappelz.
O grze Rappelz
Rappelz to wizjonerska gra MMORPG z niesamowitą grafiką, zaawansowanym systemem petsów, obszernymi questami, szybkimi mountami, innowacyjną strukturą klas, własnymi dungeonami graczy i dynamicznym systemem PvP. Gracze mogą wybrać jedną spośród trzech ras o nazwie Deva, Gaia i Asura, reprezentujących Stworzenie, Ziemię i Zniszczenie. Następnie postacie mogą wybrać jedną z 15 ścieżek rozwoju – od oswajacza zwierząt po maga. Gracze mogą także oswajać, hodować i ulepszać swoje petsy bitewne – skrzaty, orków czy boskie białe smoki.

Na stronie http://mmogry.pl znajdziesz zarówno grę Rappelz, jak i najlepsze darmowe gry online, MMO i MMORPG!


poniedziałek, 20 września 2010

All Points Bulletin – spoczywaj w pokoju

W tym jakże smutnym dniu zebraliśmy się tu, drodzy gracze, aby uczcić pamięć efemerycznej, obiecującej, lecz ostatecznie rozczarowującej gry MMO, All Points Bulletin, znanej także jako APB.

Gra APB narodziła się na świat MMO zaledwie 3 miesiące temu, 29 lipca, i już zwija chodniki w San Paro. 16 września społeczność (niewielka!) APB otrzymała informację: „Z przykrością ogłaszamy, że pomimo naszych wysiłków mających na celu podtrzymanie serwisu gry, APB zostaje zamknięta.” Ta informacja została opublikowana pod niezamierzenie ironicznym tytułem „Koniec epoki”. Trzy miesiące. To nie jest epoka nawet w cyklu życiowym muszki owocówki!

To bardzo okrutny świat. Tak szybko zabrał nam coś tak obiecującego. Ściany naszych komnat spłynęły krwią i łzami biczowników GTA. Echo wciąż przynosi krzyki rozpaczających fanów strzelanki. Co z tego, że jest ich zaledwie kilku. O tak, słyszymy krzyki nielicznych, którzy opłakują to, że gra MMO APB przemija.
Ale bądźmy szczerzy, choć o zmarłych nie powinno mówić się źle: gra MMO APB nie zaoferowała nam wiele więcej ponad swoje obietnice. Być może marzyło ci się, że APB będzie pierwszą, naprawdę świetną strzelanką MMO, która przeniesie multiplayerowe rozgrywki w rodzaju Counter Strike’a czy Call of Duty do rozległego, wciągającego świata MMO.

Gra APB dała ci mnóstwo podstaw do takich marzeń: nad wszystkim czuwał Dave Jones, twórca GTA, RealTime Words spędziło 5 lat – 5 lat! – nad jej opracowaniem i chodziły słuchy, że na swoje wysiłki przeznaczyło 100 milionów dolarów. Dave Jones, lata przygotowań i kupa kasy… Dlaczego nie mielibyśmy oczekiwać czegoś wyjątkowego? A ostatecznie co dostaliśmy? Najlepszy na świecie edytor postaci, bardzo mały świat gry, niedopracowaną grywalność i bardzo rozczarowującą strzelankę MMO.

APB z pewnością nie wyglądała jak gra MMORPG, na którą wydano 100 milionów dolarów, prawda? Edytor postaci był znakomity, ale trudno uwierzyć, że wydali całą kasę tylko na to. APB wyglądała raczej jak gra MMO nawet nie za milion,  a za góra 100 000 dolarów… W takim razie na co wydano te pieniądze? Prawdopodobnie na to, co zwykle. Złe zaplanowanie budżetu. Ogromne korporacyjne bonusy. Ekstrawaganckie korporacyjne pensje.

Nie żałujmy szefostwa RealTime Worlds. Bankructwo firmy przyszło niemal jednocześnie z premierą gry APB, a więc idę o zakład, że już wcześniej wiedzieli, co się święci. Zapewne dalej pozostają w posiadaniu fajnych domów i kont bankowych z wieloma zerami, tudzież wyszukanych włoskich samochodów sportowych.

Nie żałujmy Dave’a Jonesa, który firmując swoim nazwiskiem grę APB naraził na szwank swoją reputację. Jego reputacja z pewnością pomogła wcisnąć graczom APB. Albo wyraził zgodę na podpisanie gry swoim nazwiskiem, albo pozwolił na wypuszczenie gry, która nie była skończona nawet w połowie. Żadna z wymienionych opcji nie świadczy o nim dobrze.

Wyraźmy natomiast swoje współczucie ludziom, którzy stracili pracę. Ciężko pracującym programistom, projektantom i pracownikom biura, którzy znaleźli się na lodzie. Wielu z nich zapewne w dalszym ciągu pracowałaby nad grą, ponieważ oni to kochali.

Pochylmy się nad losem tych wszystkich, którzy zaufali grze APB. Tych, którym pozostał niewykorzystany w grze czas. Tych, którzy kupili grę i wciąż chcą w nią grać. Dlatego, że ich wystawiono. APB podobało ci się tak bardzo, że wykupiłeś mnóstwo czasu? A czemu nie? Planowałeś, że będziesz grać długo. Przecież gry MMORPG nie znikają z rynku ot tak, prawda? Większość gier MMO po prostu trwa i rzadko są zamykane. Gdyby RealTime Worlds był wypłacalny, gracze wciąż by grali. Kto wie, może za rok lub dwa gra APB stałaby się taką strzelanką, jaką miała być.

Pochylmy się także nad losem innych gier MMO. Upadek APB położył się cieniem na cały świat MMO. Czy w dalszym ciągu będziesz podchodził tak entuzjastycznie do innych gier MMO? Czy ufasz teraz developerom MMO? Czy poważnie się zastanowisz, zanim zarejestrujesz się w kolejnej grze lub skorzystasz z ich długoterminowej oferty?

Na koniec połączmy się w smutku nad całą społecznością graczy, bo uchybienia RealTime World’s dotkną niestety nas wszystkich.


Copyright 2010 – MMOGry.pl

piątek, 17 września 2010

Gra MMORPG Zentia – faza open beta tuż-tuż!


ChangYou.com z dumą zapowiedziało, że udostępnienie wersji open beta ich nowej, darmowej gry MMORPG 3D Zentia nastąpi w pierwszych dniach października. Podczas fazy open beta zostaną zaprezentowane cztery dodatkowe postacie, high-level content, ekscytujące eventy, sklep i wiele innych elektryzujących funkcji.

„Wersja closed beta okazała się dużym sukcesem i jesteśmy niezwykle podekscytowani nadchodzącą fazą open beta.” – mówi Susan Revelt, starszy producent Zentii. „Społeczność jest zakochana w postaciach, a jej pozytywne komentarze zachęciły nas do zaprezentowania czterech nowych nieśmiertelnych postaci oraz wielu nowych ciekawych funkcji. Mamy nadzieję, że zainteresują one graczy.”

W fazie open beta gry MMO Zentia gracze odbędą podróż przez rozległy trójwymiarowy świat nieśmiertelnych. Gra online Zentia oferuje graczom zaawansowany system petsów i możliwość chwytania mountów, mnóstwo aren walki z ukrytym potencjałem, oraz areny PvP, gdzie będzie można bronić swojego honoru. Gra będzie zawierać 8 klas, 24 postacie, mnóstwo eventów i nowych stref. Oprócz tego gracze z wysokim levelem będą mieli możliwość zbadania nowych terytoriów!

Wielkie otwarcie sklepu nastąpi wkrótce po rozpoczęciu fazy open beta. Gracze mogą spodziewać się nowych itemów, takich jak unikalne akcesoria, produkty do bezpośredniego spożycia oraz rzadkie mounty. Co więcej, gracze, którzy skorzystają ze sklepu po raz pierwszy, otrzymają bonusowy podarunek.
Skorzystanie ze sklepu w grze MMORPG Zentia nie da graczom przewagi nad innymi, jak dzieje się to w innych grach MMORPG. Wszyscy gracze będą mieli równe szanse, aby się wykazać, niezależnie od tego, czy skorzystają ze sklepu, czy też nie.

Śledźcie uważnie dział Aktualności na MMOGry.pl – już wkrótce kolejne informacje o ten nowej grze online!

środa, 15 września 2010

5 kluczowych składników sukcesu gry MMO

Sukces. Niestety nie leży na półce w najbliższym supermarkecie. Dla wielu jest niczym Święty Graal - większość go szuka, lecz znajdą tylko nieliczni. Można inwestować w książki typu 'jak zostać bogatym' i inne poradniki, spotykać się z doradcami. Można wszystko robić jak należy - a jednak sukces nawet wtedy nie jest oczywisty.

Nic dziwnego, że przez ostatnie kilka lat tak wiele gier MMO miało kłopoty z osiągnięciem sukcesu. Dla wielu z tych gier sukces wydawał się być na wyciągnięcie ręki już w dniu premiery, jednak okazało się to iluzją.

Być może developerzy MMO przyjmują sukces za pewnik. Czy twórcy Lord of the Rings Online, Warhammer: Age of Reckoning, Star Trek Online i innych wierzyli, że ich baza fanów stanowi gwarancję sukcesu tych gier MMO? Czy autorzy Fallen Earth założyli po prostu, że ludzie ustawią się w kolejce, by tylko zagrać w ich postapokaliptyczną grę? Czy Global Agenda przypuszczała, że hordy fanów Unreal Tournament zapłacą za granie?

Być może. Ale oddani fani gwarantują sukces gry MMO jak niezatapialny statek gwarantuje, że pasażerowie bezpiecznie przepłyną przez Atlantyk. A jednak tak wiele gier MMO wyrusza beztrosko z portu, ignorując katastrofę, jaka zdarzyła się poprzednikom, tylko po to, by potem wyrzucać wodę z szalupy ratunkowej kieliszkiem do szampana.

Tak jak w życiu, do sukcesu gry MMO nie ma instrukcji obsługi. Oczywiście, że nie istnieją żadne pewne przepisy. Ale są pewne rzeczy, które w grze MMO można uzwględnić, aby zwiększyć prawdopodobieństwo sukcesu.


1. Daj graczom różnorodność sposobów gry.
Model rodem z Everquesta umarł. Zabił go World of Warcraft. Prosimy kontynuować.

Nikt nie chce logować się i bez końca zaliczać tych samych questów polegających na zabiciu potwora. Tak naprawdę gracze w ogóle nie chcą bez końca zaliczać questów. Był czas, kiedy gracze byli szczęśliwi, kiedy mieli sporo questów do zrobienia. bez względu na to, jak bardzo były powtarzalne - liczyła się głównie możliwość bycia online i grania z przyjaciółmi.

Te dni przeminęły, a jednak wiele gier MMO wciąż pozostaje jednowymiarowa. Dobrym przykładem może być gra LOTRO. Jest to rozległy, otwarty świat, a jednak nie oferuje niemal nic poza questowaniem PvE prawie cały czas. Gra nie rozwija się aż do wyższych poziomów, ale najprawdopodobniej umrzesz z nudów, zanim zdążysz te poziomy osiągnąć.

Gracze teraz oczekują więcej, ponieważ zobaczyli już, że jest to możliwe. Gry MMO nie muszą być jednowymiarowe i gracze to wiedzą. Nie chcą robić ciągle tego samego. Od swojej gry MMO oczekują różnorodności na wszystkich jej poziomach. Chcą PvP, PvE, dungeonów, może trochę RvR oraz regularnych eventów, żeby dodać temu wszystkiemu pieprzu.

Wygląda to na spore oczekiwania, ale tak nie jest. Smutne, że tak wiele gier MMO dodaje sporo tych rzeczy grubo po dacie premiery, kiedy baza graczy zaczyna świecić pustkami. Gdyby wykorzystali tę różnorodność na początku, może nigdy nie straciliby graczy.


2. Zbuduj solidny system handlu.
Jak często twórcy gier MMO lekceważą kwestię prowadzenia handlu w grze lub traktują ją jak coś do odłożenia na potem? Jak często tworzysz lub znajdujesz świetny item, umieszczasz go na aukcji i niecierpliwie czekasz na kasę? Czy developerzy gier nie rozumieją, że w każdym z nas kryje się mała, pazerna świnia?

Aukcja w grze MMO może być minigrą samą w sobie. Uwielbiasz przecież przeczesywać aukcję w poszukiwaniu świetnych okazji. Wystawiasz też na sprzedasz własne przedmioty, w nadziei, że skapnie trochę dodatkowego złota za ekwipunek, którego nie potrzebujesz. A potem za zarobek kupujesz sobie upatrzony miecz czy amulet. I jesteś szczęśliwy.

Prawda, że to fajne? Dlaczego zatem tak w tak wielu grach MMO zapomniano o craftingu i aukcji?

Gra MMO wypuszczona bez aukcji lub z aukcją, która jest martwa, to oddalenie się od sukcesu na własne życzenie.


3. Pozwól łatwo odszukać grupę.
Główną przyczyną, dla której gracze zbierają się online i grają w MMO, jest możliwość grania z innymi ludźmi. A zatem zakładasz, że w grze MMO nie powinno być problemów ze znalezieniem kumpli do grania? Niby tak. A jak wiele gier MMO tego nie zapewnia? Kurczę, dlaczego w dzisiejszych czasach wciąż trzeba ogłaszać na lokalnym czacie, że szuka się grupy?

Łączenie się w grupy jest integralną częścią każdej gry MMO - grupy potrzebujesz do dungeonów, trudnych wypraw, PvP. A jednak tak niewiele gier MMO daje graczom skuteczne narzędzia do stworzenia grupy.

To prosta matematyka. Im łatwiej jest wskoczyć do grupy, tym łatwiej ludzie wiążą się z innymi w grze MMO, i łatwiej im znaleźć nowych przyjaciół i ludzi, z którymi mają coś wspólnego. Im więcej przyjaciół ludzie znajdą online, tym bardziej prawdopodobne, że będą się trzymać danej gry.

1 + 1 = 2. Łatwe tworzenie grupy = społeczność MMO = sukces MMO.


4. Skoncentruj się na fabule.
Ile gier posiada pomysł na dobrą historię, a jednak prawie nic w samej grze się do tej historii nie odnosi?

Tyle gier MMO startuje ze wspaniałą fabułą - jedne elfy nienawidzą drugich, Frodo musi dotrzeć z pierścieniem do wnętrza góry, wojny Asmodian przeciwko Elyosom - coś, co sprawia, że fani chcą grać w daną grę. Grałeś w podobną grę planszową albo czytałeś książkę czy też widziałeś film. Zapowiedź fabuły gry MMO jest dla ciebie interesująca. Rejestrujesz się w grze i szybko odkrywasz... że nie ma żadnej fabuły. Jest zwykle dobra podstawa pod fabułę - zła strona atakuje tę dobrą - ale questy i inne elementy gry nie mają z zapowiadaną historią wiele wspólnego. Musisz zaliczyć ten dungeon, aby zdobyć lepszą broń, ale nie masz pojęcia, co zabicie bossa ma wspólnego z resztą.

Jeśli gry takie jak Dragon Age czy Starcraft II coś udowadniają, to na pewno to, że gracze chcą dobrej historii. Dobra fabuła mocniej wiąże ich ze światem, w którym grają, i w rezultacie gracze stają się lojalnymi fanami. A lojalni fani zwiększają prawdopodobieństwo, że gra MMO odniesie sukces.


5. Wypuść na rynek skończoną grę.
Oczywiście, że gra MMO nigdy nie jest skończona. Gra, która odniosła sukces, dodaje nowe instancje, nowe klasy i nowe rozszerzenia. Ale gra w chwili premiery powinna być mniej więcej 'dopięta'.

Nowa gra MMO nie powinna zawierać tyle bugów, co jej wersja beta (Warhammer: Age of Reckoning). Nie powinna zawierać pustych lokacji, sprawiających wrażenie, że miało być tam coś, czego ostatecznie nie ma. Gra powinna mieć wszystkie standardowe elementy MMO: questy, narzędzia społecznościowe, gildie, działającą aukcję, trochę PvP i dungeony. Wszystkie rasy powinny być możliwe do użycia. No i należy zaopatrzyć grę w przyzwoity tutorial, aby pomóc graczom w zaznajomieniu się z jej zasadami.

Dobra gra MMO jest nieustannie ulepszana. To jest klucz: ulepszanie. A nie dodanie podstawowych elementów, które powinny znaleźć się w grze już w momencie jej premiery.

Jeśli gra MMO jest wypuszczana bez podstawowych funkcji, w wyścigu po sukces pobiegnie złą drogą i spadnie w przepaść...


Copyright 2010 - MMOGry.pl

wtorek, 14 września 2010

Nowy dungeon Kynari Aviary w grze MMORPG Aika Online

Gala-Net z podekscytowaniem ogłosiła wprowadzenie największej dotychczas instancji do swojej hardcorowej gry MMO PvP 1000 vs 1000, Aika Online. Las Darkrane, niegdyś tropikalny raj i dom pół-ptaków, pół-ludzi, znanych jako Kynari, obecnie stał się epicentrum okrutnej wojny domowej. Spokój ojczyzny Kynari został zniszczony przez młodego uzurpatora, bezlitosnego Kynari Darkrane, który podstępem wdarł się na szczyt i wraz ze swoimi sprzymierzeńcami przejął kontrolę nad lasem. Tylko gracze mogą pomóc w przywróceniu pokoju w krainie Lakia i zmusić podstępnego Darkrane’a, aby zapłacił za istnienia, które zabrał.

Sześcioosobowe party mogą szturmować twierdzę Darkrane’a Kynari Aviary, i będą mogli wybrać jeden z trzech dostępnych poziomów trudności – normal, hard lub elite. Stawką jest lepszy ekwipunek i więcej doświadczenia. Normalny stopień trudności jest przewidziany dla przeciętnych graczy i umożliwia zdobycie materiałów niezbędnych do zwiększenia poziomu zdolności związanych z craftingiem. Tryb hard przeznaczony jest dla bardziej doświadczonych partów i można w nim zdobyć rzadkie materiały, dostępne tylko na tym poziomie trudności. Tryb elite jest przeznaczony dla najbardziej doświadczonych graczy i zawiera najpotężniejsze itemy i formuły craftingu, dostępne w grze.
Dungeon Aviary jest największym i najbardziej skomplikowanym dungeonem, jaki kiedykolwiek istniał w grze MMO Aika Online. Oprócz niego wraz z nowym updatem do gry zostaje wprowadzonych 29 questów, w tym epicka fabuła tyrańskich rządów Darkrane’a nad ludem Kynari. Kynari Aviary zawiera mnóstwo unikalnych itemów i jest najważniejszym elementem ostatniego rozszerzenia w grze Aika Online – Ashes of Betrayal.
Aby zagrać w grę MMORPG Aika Online, kliknij tutaj!

czwartek, 9 września 2010

Recenzja gry MMO Land of Chaos Online

Pytanie: Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, jak by to było - zagrać w Heroes of Newerth lub League of Legends w perspektywnie third person, widzieć akcję od przodu lub kontrolować swoją postać, jak awatara MMO? Jeśli tak, oto odpowiedź na twoje marzenia - LOCO, pierwsza prawdziwa gra akcji MMORPG z perspektywy third-person. Gra jest naprawdę niezła i zaraz wam to pokażę.

Na początek prześledźmy kilka kluczowych aspektów gry. Gra MMO LOCO nawiązuje do stylu Aeon of Strife, który jest nieskomplikowany i który zaraz objaśnię. Wyobraźcie sobie mapę z Warcrafta III z dwiema bazami po obu stronach i trzema długimi ścieżkami, które je łączą. W każdej z baz mamy inne struktury - niektóre z nich leczą kiedy staniesz odpowiednio blisko, inne odpowiedzialne są za sprzedawanie itemów, które można łączyć razem w celu stworzenia jeszcze potężniejszych przedmiotów. Ścieżki znajdują się w jednej linii z wieżami obronnymi, które atakują, kiedy się zbliżysz. A teraz wyobraźcie sobie, że gra właśnie się zaczęła. Musisz wybrać herosa z długiej listy postaci, z których każda ma swój niepowtarzalny styl gry, słabe i mocne strony. Wybierasz postać i pojawiasz się w bazie. Małe grupki postaci NPC pilnują ścieżek, czekając na oddziały twojego przeciwnika,a twoim zadaniem jest im pomóc. Zabijasz wrogów NPC, niszczysz wieże, po zdobyciu kolejnego poziomu zdobywasz nowe umiejętności, kupujesz nowe itemy, zabijasz herosów wroga, niszczysz jego bazę i wygrywasz grę. Albo na odwrót. W ten właśnie sposób gra się w Heroes of Newereth, DotA i LOCO.

Normalnie surowo skrytykowałbym grę za to, że przypomina inną, jednak w dzisiejszych czasach jest to norma. Już nie tworzysz, tylko ulepszasz, dodajesz lub zmieniasz i osobiście uważam to za niesmaczne. Na szczęście, chociaż LOCO mocno trzyma się konceptu Aeon of Strife, możliwość grania w third-person całkowicie zmienia całość. To czyni grę unikalną. No, prawie. Savage 2 jest pod tym wględem dość podobna.

A zatem przyjrzyjmy się grze LOCO bliżej. Na początek rzuca się w oczy, że gra nie miała zbyt wysokiego budżetu. Graficznie brakuje jej szlifu 'gier nowej generacji', którego moglibyśmy się spodziewać. Najwyższy czas, żeby twórcy darmowych gier MMO zaczęli sobie uświadamiać, że silniki, wyglądające jak z 2002 roku, nie są opcją, która ma szanse powodzenia w nowych tytułach. Środowisko jest toporne, roślinność jest dwuwymiarowa, a modele postaci wyglądają jak zrobione z plastiku. Nie do przyjęcia w grze z 2010 roku. Ani trochę.

Na początku gry możesz wybrać jednego z 12 herosów. Każdy z nich jest całkowicie inny i prezentuje odmienny styl gry. Wszyscy jednak są fajni i wyglądają jak żywcem wyjęci z anime. Tak naprawdę postaci jest więcej, ale aby je odblokować, musisz wygrać kilka gier i zarobić trochę kasy, bądź też kupić ją w sklepie.
Skoro dokonaliśmy wyboru, czas przyjrzeć się zasadom gry.

Tutorial w LOCO jest znakomity. Omawia każdy szczegół, od ruchów podstawowych, walki i skillów, aż po zasady gry i tworzenie itemów. I robi to szybko i tylko z niewielkimi błędami w angielskiej gramatyce. Jest także w całości mówiony, co jest miłe. Kończy się rozgrywką treningową przeciwko AI, dzięki czemu masz pewność, że do rozpoczęcia właściwej gry jesteś solidnie przygotowany. Otrzymujesz pomoc także już po rozpoczęciu gry. Jeśli wybierzesz tę opcję, komputer sam automatycznie wybierze twoje skille i zakupi dla ciebie przedmioty, więc podczas kilku pierwszych rozgrywek będziesz mógł skupić się na walce i sposobie gry. Nieźle, co?

Znasz już podstawy. Oczywiście jest jeszcze cała masa innych rzeczy, takich jak dodatkowe tryby gry, szczegóły dotyczące systemu lobby i sklep, ale jeśli potrzebujesz ich omówienia, oznacza to, że zbyt mało grasz w gry MMO ;). Wspomnę jeszcze tylko o levellingu. otóż grę rozpoczynasz na poziomie 1. W trakcie gry zdobywasz kolejne poziomy, skille, umierasz, a potem wracasz na poziom 1. Jeśli chodzi o bronie i zbroję, możliwość ich wyekwipowania zależy od poziomu skillów. Nowe itemy zdobywasz wygrywając gry i licytując złoto, bądź kupując je w sklepie. Nowe przedmioty nieco pomagają w rozwoju postaci i sprawiają, że wyglądasz lepiej.

Podsumowując, gra MMO LOCO jest z pewnością warta wypróbowania - nie masz nic do stracenia, a do zyskania są godziny spędzone na dobrej zabawie!


Copyright 2010 - MMOGry.pl

poniedziałek, 6 września 2010

5 przyczyn, dla których gra APB zawiodła


Istnieje wiele sposobów na to, by zdefiniować porażkę. Czasem nowa gra MMO próbuje nadążyć za własną innowacyjną formułą i w rezultacie stacza się po równi pochyłej.

Star Wars Galaxies była znakomitą grą, dopóki Sony Online Entertainment nie pozazdrościł WoW. Warhammer zaliczył lekki falstart, wprowadzając na rynek grę MMO, w której aż roiło się od bugów (jednak PvP było wspaniałe). Dungeons and Dragons Online miał świetne instancje PvE, lecz za mało innej treści, która mogłaby przykuć uwagę graczy na dłużej. Champions Online? - W porządku, do momentu, w którym gracz dociera do końca i stwierdza, że nie zostało mu nic do roboty.

W alternatywnych wszechświatach wszystkie z tych gier MMO byłyby świetne. Każda z nich miałaby hordy fanów, którzy nie mogliby się doczekać, żeby zagrać. A jednak każda z wymienionych gier MMO na swój sposób zawiodła.

Jednak żadnej z powyższych porażek nie można porównać do spektakularnej porażki, znanej jako All Points Bulletin. APB rozbłysła niczym supernova w przestrzeni MMO na kilka krótkich chwil, a potem zapadła się w siebie, tworząc niespotykaną dotąd czarną dziurę.

Wypadałoby pogratulować RealTime Worlds za stworzenie nowej definicji porażki gry MMO. Wymienione powyżej gry może i zawiodły, lecz jednocześnie były w stanie jakoś egzystować dalej. W niektórych zaszły nawet korzystne przemiany (np. DDO jest teraz całkiem udaną darmową grą MMO). APB natomiast ma nikłe szanse na przetrwanie na rynku.

Grałeś ostatnio w APB? Jeśli kupiłeś grę, możesz zalogować się do dystryktu socjalnego w dowolnym czasie. Ten dystrykt jest darmowy, tylko udział w walce w dystryktach akcji kosztuje. No dalej, zaloguj się. A teraz zrób tak: w okienku czata wpisz /pop.

To najprawdopodobniej najbardziej niefortunna komenda, jaką oddano do dyspozycji graczom MMO. Komenda mówi, ilu graczy gra aktualnie na twoim serwerze. W ciągu ostatnich paru tygodni, także w godzinach szczytu w czasie weekendu, populacja APB liczy się w setkach i zwykle oscyluje w granicach 500. I APB ma tylko dwa serwery!

Należy uwzględnić, że łączna populacja bierze pod uwagę także ludzi w dystrykcie socjalnym, do którego można logować się bezpłatnie. Jeśli wejść do dystryktów akcji, gdzie gra staje się płatna, liczby wahają się w granicach 20. To nie jest zwykła porażka, to porażka na skalę kosmiczną. 

Co się stało? Ta gra naprawdę ma kilka fajnych rzeczy. To przyzwoita strzelanka z najlepszym edytorem postaci, jaki kiedykolwiek pojawił się w grach MMORPG, a to, że jej korzenie tkwią mocno w GTA, powinno przysporzyć jej mnóstwo fanów. A jednak gra APB nie odniosła sukcesu. Dlaczego zatem wypaliła się tak szybko?


1. Szybko się nudzi.
Pierwszych kilka godzin w APB spędzasz zwykle na projektowaniu swojej postaci. W edytorze jest tak wiele opcji, że można puścić wodze fantazji i kreatywności i spędzić pół dnia na tworzeniu własnego bohatera. Następne parę godzin upływa ci na strzelaniu do innych graczy. Przestępcy vs stróże prawa. Gangi vs członkowie straży obywatelskiej. Mnóstwo intensywnej akcji PvP.

Jest super... Przez kilka pierwszych dni.

Potem misje zaczynają się powtarzać. Robiłeś je już wcześniej, ale wciąż je dostajesz. Zapewne przestaniesz je wykonywać, bo są długie i męczące. Scenografia też niewiele zmienia, w grze są dwa dystrykty akcji i okazują się być mniejsze, niż myślałeś na początku. Jeśli już byłeś w jakimś miejscu, to na 100% wkrótce trafisz tam znowu.

Chciałbyś robić coś jeszcze poza PvP, żeby się nie nudzić? Nie ma nic innego. Bardzo szybko odkrywasz, że zrobiłeś niemal wszystko, co było do zrobienia i nie zostało nic więcej.
Zieew.


2. Czy to w ogóle jest MMO?
Chciałbyś robić coś jeszcze oprócz PvP? Chcesz urozmaicenia? Nie ma nic więcej. Nie ma PvE. Nie ma questów, ani rozległego świata, który można by eksplorować. APB określa się wprawdzie jako gra MMO, ale tak naprawdę do tej kategorii można ją zaliczyć z wielkim trudem. Jasne, jest w niej świat, który można zbadać, lecz jest on mały i ograniczony. Open world? Zapomnij.

APB ma wspaniałą fabułę, opowiadającą o mieście, które pogrąża się w otchłań niekontrolowanej przemocy, kiedy władzę zaczynają przejmować gangi. Byłoby ciekawie, gdyby nawiązywała do tego fabuła PVE, z której gracze mogliby dowiedzieć się, jak do tego doszło. Niestety tego zabrakło.

W APB nie ma gospodarowania zasobami. Nie ma craftingu, więc nie zbiera się materiałów. Jest jednak edytor projektowania, w którym bez końca możesz zmieniać wygląd broni, którą nosisz. Jesteś w stanie zaprojektować coś ciekawego, pod warunkiem, że masz żyłkę designera, ale nie oszukujmy się - większość ludzi jej nie posiada. W rezultacie aukcja ledwo dyszy. Oczywiście, możesz na niej wystawić zaprojektowane przez siebie rzeczy, ale nikt nie chce kupować czegoś, co wygląda brzydko.

I wreszcie gildie. W zasadzie po co ci one? Jedyne czynności, jakie wykonujesz w APB, to walki PvP i projektowanie strojów dla swojej postaci. Nie ma tu przecież ciężkich do przejścia dungeonów PvE, w których można zdobyć lepszą broń. Bycie w gildii nie daje żadnych przywilejów, więc ludzie nie mają motywacji, żeby je zakładać. W zasadzie jedyna możliwość, jaką daje gildia, to okazja do zmontowania ekipy do misji. Pod każdym innym względem gildie w APB są bezużyteczne.


3. O co my właściwie walczymy??
Kluczowym motywem fabuły gry jest fakt, że gangi zaczynają przejmować kontrolę nad miastem, a przestępstwa wymykają się spod kontroli. Do akcji musi wkroczyć straż obywatelska, która spróbuje odzyskać kontrolę.

Fajna historia, prawda? Wspaniała scenografia dla konfliktu MMO. Wiesz, że chcesz wziąć udział w walce i przekonać się, która ze stron wygra.

Niestety walki PvP w grze APB nie rozstrzygają o niczym. Czy wygrasz, czy przegrasz, po prostu wychodzisz i znów bierzesz udział w tych samych rozgrywkach. Nie prowadzą one do przejęcia kontroli nad miastem, dystryktem czy budynkiem. Po prostu walczysz, żeby walczyć.

A ta gra miała polegać na tym, że walczy się o przejęcie kontroli. Niestety, nie wyszło. Niezależnie od tego, czy misję wygrali przestępcy, czy stróże prawa, nic się nie zmienia. Naprawdę, gra APB byłaby o wiele bardziej zajmująca, gdyby te wszystkie starcia do czegoś prowadziły.

A wyobraźcie sobie, ile frajdy mieliby gracze, gdyby w grze możliwa była akcja realm vs realm, w której mogłyby wziąć udział dziesiątki przestępców przeciwko dziesiątkom przedstawicieli straży obywatelskiej. Ach. Lecz to niestety niemożliwe. Idź grindować w kolejnej misji. Amen.

4. Operowanie myszką i umiejętność celowania.
Czy twoja ręka czasem drży? Czy czułość twojej myszki oscyluje w granicach 800 DPI? Czy w ogóle wiesz, jak ustawia się DPI? Nie lubisz się śpieszyć przy celowaniu?

Jeśli odpowiedź na powyższe pytania brzmi TAK, APB nie jest grą dla ciebie.

Chyba żadna inna gra nie wymaga takiej sprawności w operowaniu myszką. Oczywiście, bardzo ważne jest posiadanie dobrej broni, ale jeszcze ważniejsza jest umiejętność szybkiego operowania myszą, szybkiego celowania oraz utrzymywania poruszającego się przeciwnika na muszce. Jeśli nie drgnie ci ręka - wygrałeś.

Mówisz, że tak jest w każdej strzelance? Nieprawda. Celowanie w grze APB wymaga najwyższej precyzji: musisz wycelować dokładnie w obiekt, a nie w jego sąsiedztwo. W innych grach dopuszcza się lekkie odchylenie od celu, lecz APB nie wybacza takich błędów. Oprócz tego w innych grach są także alternatywne sposoby, którymi można sobie pomóc, jak na przykład umiejętności AoE, choć nie są one tak szybkie i precyzyjne. APB ma bardzo niewiele broni AoE, a te, które są, nie zrekompensują ci braku umiejętności precyzyjnego manewrowania myszką.

W APB wygrywa ten, kto ma zręczniejsze palce. W rezultacie dostępne stały się aimboty, swobodnie omawiane na forach począwszy od dnia premiery gry. Koleś, który tańczy dookoła i wciąż wali do ciebie serią z pistoletu maszynowego... no cóż, zapewne przeczytał odpowiednie wątki na forum. (Tak przy okazji: bronie w APB aż do niedawna nie powodowały odrzutu, więc pistolet maszynowy można było utrzymać na celu tak łatwo, jak snajperkę. Jaka strzelanka zapomina dodać efektu odrzutu do swoich broni? Odpowiedź: taka, która jest beznadziejna.)

Jeśli masz przeciętne zdolności manualne w zakresie obsługi myszki i nie masz zwyczaju oszukiwać, prawdopodobnie już nie grasz w APB.


5. A do tego wszystkiego jeszcze bankructwo.
APB przyciągnęło rzesze fanów GTA, których ilość spokojnie wystarczyłaby do tego, by utrzymać grę przy życiu. A więc dlaczego gra stacza się tak szybko?

Dlatego, że RealTime Worlds, twórca i właściciel gry, zbankrutowało w czasie krótszym niż dwa miesiące po premierze APB! Firma znajduje się teraz pod kuratelą sądową, niemal wszyscy zostali zwolnieni, zatrzymano tylko ekipę, która utrzymuje grę APB na powierzchni. A sąd szuka potencjalnego kupca.

Zatwardziali fani będą wiernie bronić gry aż do ostatniej kropli krwi. Ale trudno pozostać wiernym tej grze. Jeśli nie znajdzie się kupiec, może paść decyzja o jej zamknięciu, a im dłużej będą trwały poszukiwania kupca, tym więcej graczy odejdzie i tym mniej atrakcyjna stanie się gra.

Przyszłość gry APB nie rysuje się w jasnych barwach.

Wszystko wskazuje na to, że zarząd RealTime Worlds zdecydował się wypuścić na światło dzienne grę ukończoną tylko w połowie, choć wiedział, że firma jest w kiepskiej sytuacji finansowej i nie będzie mogła pozwolić sobie na supportowanie gry po jej wydaniu.

A zatem pogratulujmy RealTime Worlds stworzenia nowej definicji epickiej porażki. Jeśli ktoś pokusi się na stworzenie nowej słownikowej definicji porażki, powinien tam zamieścić screena z APB!

Copyright 2010 - MMOGry.pl

sobota, 4 września 2010

Lekool otwiera nowy serwer w popularnej grze MMO Caesary


Lekool Inc., wydawca gier przeglądarkowych i społecznościowych, we współpracy z Heroic  Era Inc. otwiera zupełnie nowy serwer w grze CAESARY (Serwer nr 3 – Caligula), darmowej grze strategicznej MMO o budowaniu miast i taktyce militarnej. Gra przyciągnęła już ponad 800 tysięcy graczy na 2 dotychczasowych serwerach i ma tysiące fanów na Facebooku.

Gracz rozpoczyna grę jako konsul rzymskiego imperium i ma pod swoimi rządami miasto, które musi rozwinąć. Jak prawdziwy przywódca musi zadbać o rozwój swojego narodu w zakresie gospodarki i siły militarnej, podbija dzikie ziemie, prowadzi wyniszczające wojny i formuje potężne ligi w celu zjednoczenia ziem imperium pod rzymską chorągwią.

Lekool stanowi wciąż rosnącą społeczność, złożoną z pełnych entuzjazmu developerów, operatorów i graczy. Gracze lgną do Lekoola, bo wiedzą, że czeka ich tam masa zabawy. Znajdziesz tam nowych przyjaciół, niektórzy z nich mogą okazać się nie tylko przyjaciółmi na całe życie, lecz nawet życiowymi partnerami. Nie mówiąc już o ciekawych eventach, takich jak:

  • eventy Double Experience i Double Drop
  • Lekool rozdaje iPady i iPhone’y
  • event You-Tube
  • specjalne eventy S3
Najważniejsze funkcje gry to:
1. Replay bitwy: Możesz odtworzyć którąś ze wspaniałych bitew, które już się odbyły, dzięki animacjom i szczegółowym statystykom. To jak oglądanie filmu z każdej bitwy! Caesary to pierwsza gra MMO, która wprowadza taką funkcję.
2. W tradycyjnych bitwach strategicznych bierzesz udział tylko ty i twoi przeciwnicy. Teraz w grze Caesary inni gracze mogą dołączyć do twojej bitwy nawet w samym jej środku! (Teoretycznie wszyscy gracze na serwerze mogą przystąpić do bitwy podczas jej trwania!)
3. Sześć rodzajów herosów z 255 poziomami. Herosi z 6 rodzajami potencjału pojawiają się losowo, a ty możesz ich rekrutować lub pojmać. Będą służyć ci wiernie, pod warunkiem, że dobrze ich potraktujesz. Zwiększ ich doświadczenie (EXP) i rozwijaj ich cechy, aby zapewnić sobie zwycięstwo!
4. Interfejs jak w iPod Touch: Przeglądaj mapę świata przeciągając ją myszką, tak jakbyś przewijał ekran iPoda. Przemieszczaj i zamieniaj oddziały za pomocą funkcji przeciągnij i upuść! Nigdy więcej  nudnego, rozwijanego w dół menu!
5. Spersonalizowana tożsamość. Awatar gracza można dowolnie zmieniać za pomocą dziesiątek obrazków do wyboru. Emblemat ligi może być zmieniony do tego stopnia, że jest mało prawdopodobne, by zobaczyć ten sam projekt u jakiejkolwiek innej ligi.
6. Kontekst historyczny. Gra MMO Caesary odtwarza rzymskie imperium poprzez swoje budynki, questy, itemy i taktykę! Gracze mogą całkowicie zanurzyć się w erze chwały Rzymu.
7. Niepowtarzalny system kolonizacji. Caesary wykorzystuje relację suweren-lennik! Jako władca suwerennego miasta można posiadać dowolną liczbę miast-lenników, w zależności od potęgi i zdolności dymplomatycznych. Możesz pobierać 20% podatek od każdego z twoich miast-lenników. Ale uważaj! Zanim osiądziesz na laurach, upewnij się, że twojej przewadze nie zagrażają potencjani buntownicy (Wojna o niepodległość).
8. System zaopatrywania w zasoby. Gra MMO Caesary posiada potężny system transportowy. Nie czekasz na dostawy zasobów. Podróż zasobów tam i z powrotem trwa najwyżej 6 minut. Możesz skoncentrować się  rozwijaniu swojego miasta i zapomnieć o problemach z transportem.

Lekool rozdaje nowym graczom darmowe złoto i pakiety startowe!

Tysiące graczy zostało fanami Lekool! Brakuje tylko ciebie!

Aby zarejestrować się w grze MMO Caesary i zagrać w nią za darmo, kliknij tutaj!

piątek, 3 września 2010

Nowa gra MMORTS Ministry of War – recenzja


Wygląda na to, że będzie to rok gier strategicznych: vide strategie turowe MMO Heroes of Might Online oraz Might and Magic: Heroes Kingdoms, oraz mnóstwo strategii singleplayer, z których większość stanowi odmiany Starcraft II.
W ten trend wstrzeliwuje się też Ministry of War, przeglądarkowa strategia MMO w czasie rzeczywistym od Snail Games. Inny tytuł od Snail Games, będący także grą przeglądarkową, to Heroes of Gaia.
Jeśli grałeś w gry przeglądarkowe MMO już wcześniej, szczególnie w te, które tylko udawały gry MMO, być może słyszysz już w głowie dzwonki alarmowe. Może uważasz, że gry przeglądarkowe to ta sama półka, co gry flashowe. Jasne, gry flashowe też mogą być urozmaicone i zabawne, ale i tak wybierzesz zaawansowaną grę MMO ze wszystkimi funkcjami.
No cóż, przyjmij do wiadomości, że czasy się zmieniły. Rynek gier przeglądarkowych rozwija się w dobrym kierunku, a gra MMO Ministry of War jest tego najlepszym przykładem.

O grze
Snail Games to amerykańska filia chińskiej firmy Suzhou Snail Electronics Company. Snail Games został założony w USA, natomiast ich gry powstają w Chinach. Te chińskie korzenie są czasem widoczne w MoW – więcej o tym za chwilę.
Gra MMO MoW jest w całości grą przeglądarkową i działa zarówno pod Firefoxem, jak i Internet Exporerem. Jest to gra strategiczna MMO, polegająca na gospodarowaniu zasobami: rekrutujesz wojowników, stawiasz budynki i koszary, tworzysz oddziały i wreszcie podbijasz świat. Najlepsze jest to, że gra jest darmowa – założenie konta i wypróbowanie jej nie kosztuje ani grosza.

Wybieranie strony
Masz do wyboru cztery różne cywilizacje: Rzym, Egipt, Persję oraz Chiny. Każda cywilizacja wyróżnia się czymś innym, jednak większość tych różnic jest niewielka. To nie jest Starcraft, gdzie każda z frakcji ma właściwe tylko sobie cechy, czy Heroes of Might and Magic, gdzie jedna z frakcji jest lepsza w magii, a inna ma lepsze siły militarne. Każda z cywilizacji dysponuje nieco innymi oddziałami wojskowymi, ale ogólnie rzecz biorąc wszystkie cztery cywilizacje są mniej więcej jednakowe.

Tutorial
W MoW trzeba się wiele nauczyć, szczególnie jeśli nigdy dotąd nie grałeś w podobne gry strategiczne. Na szczęście tutorial jest bardzo dobry, lepszy od wielu tutoriali w płatnych grach. Tutorial omawia podstawy – rekrutowanie oddziałów, budowanie miasta, udział w walce – i uczy cię systematycznie: jeden krok naraz.
W miarę poczynionych postępów w grze pojawia się więcej opcji i tutorial pojawia się znowu, aby zaznajomić cię właśnie z tymi nowymi opcjami. Misje tutorialu wybierasz zwykle w komnacie spotkań. Są to najczęściej proste zadania, dzięki którym poznajesz nowe aspekty gry.
Na przykład, twój postęp technologiczny w grze odbywa się równolegle z rozwojem twojej cywilizacji od jej początków w dzikich ostępach, przez Mroczne Wieki aż do etapu cesarstwa. Otrzymujesz zadania do wykonania, takie jak zbudowanie Świętego Miejsca, dzięki czemu twoja cywilizacja osiąga kolejna etapy rozwoju. Dopóki budujesz wszystko zgodnie z wytycznymi, rozwijasz się.

Sposób gry
MoW to zadziwiająco wymagająca gra strategiczna. Możesz tworzyć szlaki handlowe, aby rozwijać swoją gospodarkę, wysyłać misjonarzy, aby szerzyli twoją religię i wpływy, możesz także oczywiście wysyłać armie na podbój nowych ziem.
Dzięki temu w grze naprawdę dużo się dzieje. Czasem gra może się wydawać nieco przytłaczająca, ale jeśli kiedykolwiek grałeś w gry strategiczne o zarządzaniu zasobami, cała mechanika gry wyda ci się znajoma.
Zaczynasz grę od jednego herosa i otrzymujesz kilka prostych zadań, które powodują jego rozwój. Zadania nie są szczególnie oryginalne, wymagają zabijania mobów i uczestnictwa w walkach na arenie, ale rzeczywiście są one skoncentrowane na  rozwijaniu twojej postaci. Możesz rekrutować nowych herosów w tawernie miejskiej (echa Might and Magic).
Istnieją 3 strefy aktywności – twoje miasto, tereny wokół miasta oraz świat. W mieście budujesz, rekrutujesz nowych herosów i oddziały oraz wynajdujesz nowe technologie. Twoje źródła zasobów – kopalnie, kamieniołomy, lasy i farmy – są zlokalizowane poza miastem. W tereny wokół miasta wyruszasz także, aby zabijać moby i rozwijać swoich herosów.
Świat to miejsce, w którym rzeczy są trochę bardziej interesujące i skomplikowane. Tutaj zapuszczasz się w ukryte miejsca i znajdujesz dla swoich herosów nowe skarby. Możesz wysyłać kupców i misjonarzy do innych miast, rozszerzając swoje wpływy i zasięg ekonomiczny. Wysyłasz także swoich herosów, by atakowali innych graczy i podbijali ich miasta.
Głównym celem gry MoW jest zdobycie władzy nad światem. Robisz to, rozszerzając swoje wpływy, wchodząc w sojusze i eliminując innych graczy. Gra ulepsza „unikalną funkcję w świecie browserówek MMO: Endgame… Jeśli jedna z cywilizacji MoW rozwinie się dzięki sojuszom i zwycięstwom nad innymi cesarstwami, i pokona pozostałe trzy, wtedy zostanie ogłoszona mistrzem MoW, a Domena zresetuje się, zapewniając zwycięzcom bogate łupy.”

Walka
Jeśli grałeś już w inne przeglądarkowe gry MMO, prawdopodobnie nie spodziewasz się po walce zbyt wiele. otóż sposób walki w MoW pozostawia daleko w tyle to, co oferują inne gry przeglądarkowe MMO. Oczywiście nie spełnia ona standardów gry RTS singleplayer, ale jej poziom jest satysfakcjonujący.
Sposób sterowania w walce może odbywać się na dwa sposoby: automatycznie lub ręcznie. Jeśli wybierzesz tryb automatyczny, walką pokieruje komputer, a ty będziesz mógł w tym czasie robić inne rzeczy.
Walka manualna wymaga od ciebie pokierowania oddziałami. Możesz zdecydować, w którym kierunku pójdą, gdzie użyć eliksirów i jakie skille wykorzystać. Manualny tryb walki jest całkiem niezły. Animacje są dobre jak na grę browserową i masz nad oddziałami naprawdę dużą kontrolę. Jest to prawdopodobnie najlepsza opcja, kiedy walczysz z innymi graczami.
Trybu automatycznego użyj, kiedy walczysz z mobami. Zwykle nie warto marnować czasu na sterowanie ręczne w tym przypadku – moby w grze są rozczarowująco słabe. Twoi herosi mogą bez trudu zabijać moby, które znaczne przewyższają ich poziomem.

Chińska klątwa?
MoW praktycznie jest wolna od bugów. Sterowanie i obsługa funkcji w większości odbywa się intuicyjnie i można szybko się ich nauczyć. W większości. Największy problem stanowi fakt, że tłumaczenie z chińskiego na angielski w większości przypadków nie ma sensu.
W opisie wielu zadań występują literówki czy niewłaściwe słowa. Pojawiają się wątpliwości w kwestii sterowania. Na przykład manualny tryb walki uruchamia przycisk Confirm (Potwierdź). W przypadku tworzenia instancji należy nacisnąć przycisk Check, a nie Join, jak można by się spodziewać.
Na szczęście nie ma chińskiego. Podjęto przynajmniej wysiłek przetłumaczenia gry na angielski, lecz częściowo poszedł on na marne. Problematyczne tłumaczenie może prowadzić do wątpliwości, a nawet lekkiej frustracji.*

Wnioski
Za:
Gra się w przeglądarce z maksymalną produktywnością. Łatwy sposób gry. Wiele rzeczy do zrobienia – misjonarze, kupcy, herosi i armie. Obietnica zdobycia władzy nad światem.
Przeciw: Różnice między frakcjami są kosmetyczne. Za słabe moby, które nie stanowią żadnego wyzwania. Misje nie są zbyt odkrywcze. Tłumaczenie czasem rozbawia, ale częściej powoduje wątpliwości.
Podsumowanie: Ministry of War to dobra gra strategiczna MMO o zarządzaniu zasobami, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę, że jest to gra przeglądarkowa. Nie stanowi wielkiego wyzwania, chyba że gra się przeciwko innym graczom. Mocne punkty gry to endgame i możliwość przejęcia kontroli nad światem.
MoW to nie jest szybka gra – nie skończysz w nią grać w przeciągu tygodnia czy miesiąca. Zbudowanie swojego imperium i stworzenie sojuszy wymaga czasu, dużo czasu. Ale wysiłek z pewnością się opłaci!

*Komentarz wydawcy w tej sprawie znajdziecie tutaj.

Copyright 2010 – MMOGry.pl

środa, 1 września 2010

Gra MMORPG Lunia - ulepszona grafika!

Gra MMORPG Lunia przeszła ostatnio zaawansowany lifting! Już i tak niezłą grafikę w tej  ekscytującej arkadowej grze akcji jeszcze ulepszono, wraz z wprowadzeniem najnowszego update'a. Oprócz nowego wyglądu gra MMO Lunia ma graczom do zaoferowania także nową mapę i nowy system społecznościowy, dzięki któremu kontakty z przyjaciółmi w grze będą jeszcze łatwiejsze. Dzięki ulepszeniom grafiki gracze Lunii mogą cieszyć się zupełnie nowym wyglądem gry, który przechodzi od tradycyjnej perspektywy top-down do perspektywy TPP z grafiką cel-shaded. Wielbiciele klasycznego wyglądu Lunii będą mogli wyłączyć nowy wygląd i pozostać przy tradycyjnym designie, jeśli takie jest ich życzenie.


Inne nowości: 
  • Nowa mapa Forest of Water, na której nawet najpotężniejsi gracze Lunii znajdą godne siebie wyzwania. Jest to pierwszy podwodny poziom w grze. Gracze walcząc ze śmiertelnie niebezpiecznymi wodnymi potworami muszą jednocześnie poruszać się między bąbelkami powietrza.
  • Ulepszony system społecznościowy - z opcjami szybkiego dołączenia (Quick join) i pokazywania dostępnych partów (View existing party), umożliwiający szybkie połączenie się z przyjaciółmi czy znalezienie nowych.
  • System zaproszeń do przyjaciół - gracze mogą kliknąć na przycisk w grze i wygenerować link do wklejenia na Facebooku czy Twitterze, aby zaprosić nowych przyjaciół do gry.

Aby uczcić wprowadzenie nowego eventu, ijji oferuje graczom możliwość zgarnięcia sporej ilości punktów poprzez używanie systemu zaproszeń. Punkty otrzymuje się za każdym razem, kiedy zaproszeni przyjaciele użyją wygenerowanego linka, aby przystąpić do gry, oraz za każdy nowy poziom, jaki zdobędzie w grze zaproszona przez nas osoba. Punkty mogą być wymienione na nagrody w grze. 

Pobierz grę MMORPG
Lunia i zagraj w nią za darmo! Kliknij tutaj!