Newsy na MMOGry.pl

piątek, 29 października 2010

Jak stworzyć dobrą gildię w grze MMO?

Zawsze marzyłeś o poprowadzeniu swojej własnej gildii czy klanu? Chciałeś od zera stworzyć jedną z najlepszych gildii w swojej ulubionej grze MMO? Jesteś osobą, która lubi przewodzić? Co może być lepszego od bycia szefem swojego własnego, osobistego klanu?

A może twoje pobudki są mniej ambitne? Próbowałeś znaleźć gildię, która lubi robić to, co ty? Zdecydowałeś się na założenie własnego klanu, aby zebrać wokół siebie ludzi, którzy lubią grać tak samo jak ty? Czy to dlatego zacząłeś myśleć o założeniu własnej gildii?

Nieważne przyczyny, ważne, że czeka cię niełatwe zadanie i sporo pracy, ale może się okazać, że rezultat był wart wysiłku. Gildia stworzona dzięki własnemu trudowi to twoje własne dziecko, coś, z czego możesz być dumny. Jeśli naprawdę się postarasz.

Nie przestraszyłeś się jeszcze? W porządku. Może naprawdę masz to coś. A zatem od czego powinieneś zacząć? Jakie są kolejne kroki w tworzeniu naprawdę udanej gildii?


1. Nie rób tego sam.
Naprawdę myślisz, że poradzisz sobie sam? Serio? Prowadzenie dobrej gildii w grze MMO wymaga dużo pracy. Potrzeba tyle wysiłku, że musisz być szalony, jeśli myślisz, że dasz radę sam.

Uważasz, że zaprojektujesz fajny herb gildii, i to będzie wszystko? Hej, obudź się! Ktoś musi być cały czas obecny w czasie godzin szczytu w grze, aby pomagać nowicjuszom. Ktoś musi organizować regularne wypady do dungeonów i rozsądzać spory między członkami. Ktoś musi pomagać starszym członkom w zdobyciu lepszego wyposażenia, organizować teamy PvP… teraz rozumiesz?

Jeśli chcesz prowadzić klan i mieć jeszcze czas na grę, potrzebujesz ludzi do pomocy. Co? Nie znasz nikogo innego? To lepiej sam dołącz do gildii, poznaj więcej ludzi. Graj więcej. Bierz udział w partach z innymi. W końcu znajdziesz ludzi, którym odpowiada ten sam styl gry i być może zechcą stworzyć z tobą gildię. Samemu nie warto próbować.


2. Nie kłam.
Czy twoja gildia jest zwyczajna, czy hardcorowa? Chcesz być najlepszy na serwerze, czy tylko dobrze się bawić? Powiedz o tym ludziom. Daj znać potencjalnym rekrutom, czego mogą się spodziewać.

I nie mów, że tak robisz, nikt tego nie robi. Może i nie zaniedbujesz żadnego z aspektów gry, ale każdy gracz MMO i każda gildia lubi w niej coś innego. Niektóre gildie nie robią prawie nic poza PvP. No i dobrze. Inne lubią grindować w tych samych dungeonach, albo jednej nocy zajmują się PvP, a drugiej PvE.

Jeśli twoja nowa gildia ma zamiar skoncentrować się na dungeonach i zdobywaniu łupów, daj znać potencjalnym członkom. Mogą oni być zatwardziałymi PvPerowcami i twoja gildia i tak im się nie spodoba. Bądź szczery, bo gracze, którzy mają odejść, i tak odejdą, przy okazji obmawiając twoją gildię przed inną, do której dołączą. Jeśli jasno określisz cele gildii, zyskasz więcej członków, którzy będą zadowoleni z wyboru. A szczęśliwi członkowie = dobra gildia!


3. Postaraj się o stronę internetową i komunikator głosowy.
Nikt nie weźmie twojego klanu poważnie, jeśli nie będzie miał swojej strony. Potencjalni członkowie gildii będą chcieli wiedzieć o niej wszystko. Załóż stronę – w internecie jest masa możliwości. Umieść na niej trochę informacji: „Gildia Kopodupów liczy 25 członków. Lubimy PvP, niszczymy naszych wrogów i lubimy słuchać krzyków ich kobiet. Dołącz do nas, jeśli chcesz zawojować serwer.” No wiesz, coś w tym rodzaju.

Zarejestruj się na serwerze Ventrilo lub TeamSpeak – to komunikatory głosowe. Czy to w PvP, czy w dungeonie, każda gildia potrzebuje się skutecznie komunikować.


4. Pomagaj nowym.
Chcesz zbudować gildię z lojalnymi, szczęśliwymi członkami? Pomagaj nowym. Pokaż nowym graczom, o co w tym chodzi. Udzielaj im pomocy. Pamiętasz, jaki sam byłeś zagubiony, kiedy zaczynałeś grać? Nie wiedziałeś, gdzie co jest i nikt nie odpowiadał na twoje pytania na czacie. Pamiętasz, ile kłopotu sprawiło ci zabicie tego czy innego bossa albo przejście danego etapu gry?

Nowicjusze będą mieli z pewnością te same problemy co ty. Nie zostawiaj ich samych. Tak, już tam byłeś i zrobiłeś, co miałeś zrobić i pewnie cię teraz cię to nudzi, ale im więcej pomocy udzielisz nowym, tym szybciej gildia będzie rosła. Jeśli zwerbujesz kogoś, kto potem utknie w grze i zostanie bez żadnej pomocy, może odejść. Jednak jeśli nie zostawisz go samego, z pewnością to doceni i jego lojalność dla gildii wzrośnie.

A jeśli czujesz się na siłach, możesz pomagać także nowym graczom, którzy jeszcze nie mają gildii. To potężne narzędzie do werbowania!


5. Reklamuj się.
Nie czuj niechęci do ludzi, którzy spamują na lokalnym czacie ogłoszeniami o rekrutacji: „Mamy najlepszy klan! Dołącz do nas!”

Może i są uciążliwi, ale jeśli zamierzasz stworzyć swoją gildię od zera, musisz jakoś powiadomić resztę świata, że masz gildię i szukasz członków. Czat to niezłe miejsce, by zacząć. Po prostu nie bądź zbyt upierdliwy. Może wysyłaj wiadomość o rekrutacji co 30 sekund zamiast co 5?

Zadbaj o forum. Większość gier MMO posiada fora, na których możesz dodać informacje o swojej gildii. Tę możliwość także powinieneś wykorzystać, ale szczerze mówiąc czat jest bardziej efektywny.


Budowanie swojej gildii od zera może być cennym doświadczeniem. Jeśli poświęcisz na to trochę czasu, skupisz wokół siebie dobrych graczy i zadbasz o to, by twoi członkowie byli zadowoleni, może się okazać, że masz jedną z najlepszych gildii w danej grze MMORPG. Powodzenia!


Copyright 2010 – MMOGry.pl

Na stronie http://mmogry.pl znajdziesz najlepsze gry online, MMO i MMORPG!

czwartek, 28 października 2010

Klient do MMO Runes of Magic mniejszy o połowę!

Nowy, mniejszy klient do popularnej gry MMO Runes of Magic jest już dostępny. Teraz użytkownicy będą mogli w łatwiejszy sposób uzyskać dostęp do świata gry, ponieważ nowy klient w porównaniu z oryginalnym plikiem instalacyjnym został odchudzony o połowę! Mniejszy klient waży ‘zaledwie’ 3,5 GB, nie 7, co o połowę skraca czas potrzebny do jego pobrania.
Tak znaczące zredukowanie rozmiarów nowego klienta było możliwe dzięki kompresji detali tekstur oraz plików dźwiękowych. Z wyjątkiem tych dwóch różnic gra oraz jej funkcje są identyczne jak w pełnym kliencie. Dodatkowo nowy, kompaktowy klient korzysta z mniejszych zasobów systemu, dzięki czemu gracze mogą cieszyć się lepszą wydajnością!

Wypróbuj nowego klienta już teraz i zarejestruj się w grze Runes of Magic całkowicie za darmo!


Na stronie http://mmogry.pl znajdziesz najlepsze gry online, MMO i MMORPG!

poniedziałek, 25 października 2010

Przedpremierowa recenzja z MMO Bloodline Champions

Kiedy słyszę ‘Funcom’ w połączeniu z nazwą nowej gry, wiem, że wkrótce będę grał. Po moim ciele rozlewa się uczucie ciepła i ekscytacji. W niektórych kręgach nazywają to miłością. Tak, kocham Funcom. W ogóle kocham gry video – przynajmniej te dobre. A Funcom, który w ciągu ostatnich lat wypuścił dwie z najwspanialszych gier MMORPG, jakie kiedykolwiek zaszczyciły naszą planetę – Anarchy Online oraz Age of Conan.

Nieważne, czy grałeś w gry MMO Funcoma, czy nie, uwierz mi na słowo – w tych grach jakość jest na pierwszym miejscu. Gry te łączą innowacyjne pomysły ze świeżym i wciągającym sposobem gry, a AoC wykorzystuje silniki i grafikę o najwyższym stopniu rozwoju. Wiedząc to wszystko mogę śmiało założyć, że jakakolwiek gra, jaką Funcom wyda w przyszłości, będzie także najwyższej jakości. Z prawdziwą przyjemnością przedstawiam wam zatem najnowszy tytuł Funcoma, stworzony przez szwedzkiego developera Stunlock Studios i nagrodzony tytułem Gry Roku na Swedish Game Awards 2009 – grę MMO akcji, Bloodline Champions.


WSTĘP MAMY ZA SOBĄ…
Bloodline Champions to kwintesencja akcji MMO w stylu ‘beat-em-up’, jednak gra tworzy nową definicję tego gatunku, łącząc zrozumiałe, logiczne sterowanie z innowacyjnymi postaciami, zdolnościami i pomysłami. Na pierwszy rzut oka gra niczym nie różni się od innych gier akcji MMO – wybierasz postać, wskakujesz na ring i spuszczasz lanie drużynie przeciwnej. Sytuacja staje się jednak coraz ciekawsza, w miarę tego jak opanowujesz system i uczysz się, jak elementy gry łączą się w całość.


Zwykle ten styl nazywamy ‘easy to learn, hard to master’, czyli ‘łatwo pojąć, trudniej opanować’. Dokładnie tak działa Bloodline Champions. Na początku może nawet uda ci się zabić raz czy dwa, w zależności od tego, jak długo gra twój przeciwnik i ile już rozgrywek rozegrałeś, ale szybko uświadomisz sobie, jak skomplikowany i zaawansowany jest ten system.


WASD, QERTF, SPACJA
Jedna z najbardziej znaczących funkcji gry Bloodline Champions to stare dobre sterowanie WASD. W internecie ta gra polecana jest fanom zarówno ‘Aeon of Strife’, jak i gatunku FPS właśnie z tego powodu. Gra wygląda jak RTS, ale gra się w nią jak w FPS. Tak przynajmniej mówią. Ale wiecie co? Nic podobnego! Bloodline Champions bardziej przypomina bowiem arenę w WoW, z taką różnicą, że patrzy się z perspektywy góra-dół i nie trzeba rozwijać swoich postaci przez setki godzin, zanim zacznie się grać na dobre. Jednak owszem, sterowanie jest oczywiście znajome i fani powyższych gatunków powinni poczuć się jak w domu.

Klawisze WASD służą do poruszania się, a QERTF oraz SPACJA są używane do rzucania zaklęć i stosowania skillów. Dalej sprawa jest prosta – z pomocą jednego z wielu herosów łoisz wrogowi skórę. A skoro mowa o herosach – Bloodline Champions ma do zaoferowania ich całkiem przyzwoitą liczbę (to pewnie dlatego porównuje się tę grę do DotA, HoN czy LoL), tyle że te postacie najbardziej przypominają te, które znalazłbyś w WoW.

WIĘCEJ UZDRAWIACZY PLEASE!

W tytułach spod znaku ‘Aeon of Strife’ często wybiera się herosa, bazując na jego najważniejszym atrybucie (sile, zwinności lub inteligencji), jednak w BC wybierasz postać na podstawie jej roli (melee,  ranged lub healer). Czujesz różnicę?


Jednak system działa nie do końca idealnie. Nie dlatego, że jest zły (kiedy spróbujesz, zobaczysz sam, jak dobrze działa), tylko z powodu graczy, którzy źle go wykorzystują. Wspaniale mieć w swojej drużynie gracza, który potrafi leczyć, jednak większość graczy woli brać udział w akcji i najczęściej wybiera klasy melee czy ranged, które w bitewnej gorączce spisują się najlepiej. Co jest fajne. To się sprawdza w innych MMO, więc dlaczego nie tutaj? No cóż, w grach MMO akcji nie ma dungeonów, więc tak naprawdę nie ma zapotrzebowania na healerów i ludzie rzadko wybierają tę klasę. I w rezultacie zamiast taktycznej, złożonej gry mamy zwykłe mordobicie.

Ale to nie jest zła rzecz. Po prostu zachęć do gry przyjaciół i problem zniknie. W chwili, kiedy to piszę, Bloodline Champions jest wciąż w fazie closed beta. Jasne, nie wszystko jest jeszcze dopięte na ostatni guzik, na przykład u kilku herosów występują problemy ze zbalansowaniem, ale ogólnie rzecz biorąc to jedna z najlepszych faz beta, w jakie kiedykolwiek grałem. Gra już teraz zawiera mnóstwo map, 3 tryby gry, 16 herosów oraz wbudowany system wyboru obszaru, opcje gry od 1na1 po 5na5 oraz taki system poziomów i oceny, który stawia cię przeciwko graczom z twoim poziomem skillów, a każda gra podzielona jest na kilka rund.

Bloodline Champions daje masę frajdy. Jest świeża, pełna wyzwań, pod wieloma względami unikalna i zdecydowanie stanowi opcję do wypróbowania w ciągu nadchodzących miesięcy. Funcom, znowu ci się udało!

Copyright 2010 – MMOGry.pl

Na stronie http://mmogry.pl znajdziesz najnowsze ekskluzywne recenzje o najlepszych grach online, MMO i MMORPG!



piątek, 22 października 2010

Zmiany w systemie politycznym Business Tycoon Online


Rekiny finansjery oraz politycy wkrótce zmierzą się z nowym światem polityki w Liberty City. DOVOGAME ogłosiło bowiem ostatnio listę zmian, jakie zostaną wprowadzone do aktualnego systemu politycznego w najlepszym symulatorze biznesu na świecie – grze MMO Business Tycoon Online. Będzie to jedna z pierwszych dużych zmian w MMO BTO, mających na celu ulepszenie całości gry. Gra ma być bardziej zbalansowana i sprawiedliwsza, jak również zabawna i ekscytująca.

Najważniejsze zmiany będą dotyczyć m.in. procesu wyborczego. Poprzedni okres rejestracji trwał 24 godziny, więc często o miejsce ubiegał się pojedynczy kandydat. Obecnie limit czasowy został wydłużony, aby dać innym graczom więcej czasu na zarejestrowanie się w roli kandydata oraz przeprowadzenie kampanii wyborczej. Oczywiście jeżeli nie zarejestruje się żaden inny kandydat, stanowisko zostaje automatycznie przyznane pierwszemu kandydatowi. Gracze będą zachęcani do kontynuowania kariery politycznej. Prawdziwe rekiny biznesu zawsze szukają okazji na rozszerzenie swojego biznesu i tak samo powinni postępować politycy. Od teraz po każdych 30 dniach na danym stanowisku polityków czeka procedura impeachmentu, co oznacza, że będą musieli przez cały czas zabiegać o poparcie innych graczy. Różne stanowiska będą także miały ustalony limit czasowy, po upływie którego polityk będzie musiał zrezygnować. Zachęca to graczy to nieustannej walki o ulepszenie swojej pozycji i przesuwanie się w górę na politycznej drabinie. Jednocześnie obecnie będzie łatwiej to osiągnąć, ponieważ gracze nie będą już musieli zajmować stanowiska o szczebel niższego niż docelowe stanowisko w politycznej hierarchii. Będą mogli starać się o dane stanowisko, jeśli będzie ono wyższe od aktualnie zajmowanego. Wszystkie te zmiany w MMO BTO wzmocnią ducha konkurencji w politycznych rozgrywkach.

Zmiany mają na celu także stworzenie bardziej sprawiedliwego systemu. Oznacza to usunięcie jednego z typów mandatów oraz zredukowanie kosztów innych. Przedtem, kiedy gracz był usuwany ze stanowiska, mógł zakupić mandaty elekcyjne, umożliwiające mu ponowne zarejestrowanie się jako kandydata na dowolne dostępne stanowisko bez konieczności ponownego startowania z dołu drabiny. Ten element usunięto, wprowadzając na jego miejsce vouchery sponsorów, których używa się w procesie głosowania. Ceny voucherów zostały zredukowane z dwóch jednostek złota do jednej. Zachęci to graczy do tworzenia politycznych sojuszów w torowaniu sobie drogi na polityczny szczyt i zmniejszy koszty tej drogi.




Sprawdź się w roli polityka i zagraj w Business Tycoon Online już teraz, całkowicie za darmo!

Na stronie http://mmogry.pl znajdziesz najlepsze darmowe gry online, MMO i MMORPG!

środa, 20 października 2010

MMO Counter-Strike Online już wkrótce!

Po miesiącach oczekiwań Counter-Strike Online, pierwsza angielska wersja online najpopularniejszej strzelanki FPS na świecie, jest nareszcie dostępna dla zastępów fanów, póki co na razie w Azji Południowej.
Po udanych testach cb IAH Games uruchomił ostatnio testy open beta. Counter-Strike Online, darmowa strzelanka FPS online, prezentuje klasycznego Counter-Strike w nowej odsłonie, z nowymi, interesującymi funkcjami, które przyciągną zarówno zagorzałych fanów CS, jak i zupełnie nowych graczy!


Dodane do gry elementy to między innymi leveling postaci oraz rankingi liderów. Pozwala to graczom doświadczyć prawdziwego rozwoju w grze – coś, czego nie bylo w poprzednich wersjach CS. Łącząc te elementy gry online z odświeżonym wyglądem klasycznego Counter-Strike’a, CS Online z pewnością zachęci do gry ludzi, którzy jak dotąd nie próbowali legendarnego CSa.

„Tytuły spod znaku CS mają swoich zagorzałych zwolenników już od ponad 10 lat. Wierzymy, że Counter-Strike Online to jak dotąd jego najlepsze wcielenie, które usatysfakcjonuje graczy poszukujących zarówno wysokiej jakości strzelanki FPS, jak i zdecydowanie wyjątkowej gry online.” – mówi Kim Dong-Sun, szef teamu Counter-Strike Online w NEXON Corporation.

„To najwyższy stopień zaawansowania CSa, jaki zobaczą fani z Azji Południowej i mamy nadzieję, że na to właśnie czekali. W ciągu ostatniej dekady gry online przebojem podbiły rynek, więc dodanie elementów gry online do Counter-Strike było naturalnym etapem rozwoju CSa” – powiedział Luke Cunico, główny manager Counter-Strike Online w IAH Games.

W fazie open beta oprócz ulubionych klasycznych map, takich jak Dust czy Aztec, na graczy czekają także trzy zupełnie nowe mapy – Tunnel, Rex Laboratory oraz Camouflage. Zachętą do rozwijania postaci będą z pewnością nagrody oraz wyższe miejsce w rankingu.

Inne nowe funkcje obejmują system klanów, który umożliwia rzucanie wyzwań innym klanom, system rankingowy oraz możliwość kupowania przedmiotów, takich jak nowe bronie, ulepszenia czy skiny postaci.


Premierę gry MMO Counter-Strike Online ze wszystkimi pełnymi funkcjami zaplanowano na 27 października 2010. Z tej okazji IAH Games organizuje turniej Counter-Strike Online o tematyce Halloween na Virtualand@Bugis Junction, 30 października.


Counter-Strike Online to taktyczna strzelanka FPS MMO, w której grupa antyterrorystów walczy z terrorystami w kolejnych rundach. Pojedynczą rundę można wygrać poprzez wypełnienie misji lub wyeliminowanie przeciwnika.

Początkowo Counter-Strike został zaprojektowany jako modyfikacja do popularnej strzelanki FPS, Half-Life, w roku 2000. Potem stał się odrębną grą, którą od czasu premiery 10 lat temu sprzedano już w ponad dziewięciu milionach kopii.

Na stronie http://mmogry.pl znajdziesz najnowsze informacje o darmowych grach online, MMO i MMORPG!


poniedziałek, 18 października 2010

Ekskluzywna recenzja gry MMO Final Fantasy XIV

To niesamowite, jak szybko tytuły takie jak Final Fantasy XIV mogą tobą niepostrzeżenie zawładnąć. Wydaje mi się, że minął zaledwie tydzień od momentu, kiedy po raz pierwszy zobaczyłem screeny z gry w wysokiej rozdzielczości i prawie zemdlałem z wrażenia. Każdy, kto widział FFXIV w akcji, może to potwierdzić: to najlepiej wyglądająca gra MMO na świecie. To fakt. Oczywiście kiedy ukazała się jej poprzedniczka, Final Fantasy XI, też wyglądała najlepiej. Problem w tym, że był to jej główny atut. Wydawało mi się, że seria FF nie nadaje się do świata gier online: skomplikowane sterowanie, ogłupiające questy, setki godzin grindowania i setki kolejnych, spędzonych na bezcelowym zwiedzaniu dużych miast sprawiły, że poczułem się wyczerpany i przytłoczony i wreszcie dałem spokój. Potrzebowałem jedynie 20 minut, by stwierdzić, że FFXIV polega właściwie na tym samym.


Oczywiście nie było to przypadkowe. Najwidoczniej okazałem się jednym z nielicznych, którzy nie wpadli w nałóg FFXI, który według producenta, Hiromichi Tanaki, był najbardziej reprezentatywnym tytułem całej serii MMO Final Fantasy. Nie znam się na marketingu, ale to chyba oznacza, że gra zarobiła sporo pieniędzy. FFXI sprzedała się w wielu kopiach, więc w rezultacie FFXIV podąża jej śladami. I przez ostatnie tygodnie zadawałem sobie pytanie: czy to dobrze?

ZNÓW TO SAMO? NIEZUPEŁNIE
Uznasz, że to dobrze, jeśli grałeś w FFXI i podobało ci się. Albo jeśli jesteś jednym z tych graczy, którzy nigdy nie lubili gier MMO, bowiem FFXIV tak naprawdę mało przypomina tradycyjne MMO, nie licząc tego, że gra się online w zmieniającym się świecie, a gra oparta jest na grindowaniu.

Pod względem graficznym gra zostawia w tyle nawet Aiona – rzut oka na załączone do recenzji screeny powiedzą ci więcej, niż słowa. Zwrócę jeszcze tylko uwagę na płynność animacji postaci oraz nieograniczoność możliwości kreowania postaci, która jest naprawdę imponująca. Dodatkowe poczucie indywidualności zapewnią ci wpisane w scenariusz filmiki, w których pojawi się twoja postać.

Nie zaskakuje fakt, że kiedy gra FFXI po raz pierwszy ukazała się w 2002 roku, wielu krytyków mówiło to samo. Elementy graficzne oraz fabularne są nie tyle nowe, co ulepszone w stosunku do sprawdzonego przepisu stosowanego przez Square Enix. Mówiąc w skrócie, job system oparty na tokenach, zarówno w FFXI jak i w FFXIV, jest o tyle unikalny, że umożliwia ci zmianę klasy postaci w dowolnym momencie gry. Co prawda każdą profesję rozpoczynasz od poziomu 1, ale dzięki temu zachowujesz specyficzne skille swojej poprzedniej profesji i w praktyce efektywnie kreujesz swoją własną klasę.



W FFXIV odbywa się to poprzez zmianę broni: ekwipujesz miecz i jesteś gladiatorem, łuk – i jesteś łucznikiem. Im więcej czasu machasz mieczem w walce, tym lepszy w tym się stajesz i wraz z kolejnym poziomem otrzymujesz nowe skille. Analogicznie, jeśli w rozgrywce wolisz wykorzystywać crafting, po prostu chwytasz za kilof i wyrywasz sobie kamień do bicia. Wydaje się to proste, ale w całości to dość złożony system, i przy osiemnastu profesjach do dyspozycji multi-classing szybko staje się nałogiem, z którego trudno się wyrwać.

TO BYŁA TA DOBRA WIADOMOŚĆ…

W tym względzie FFXIV odniosła sukces. Square Enix wziął najlepsze funkcje z poprzednich tytułów serii i efektywnie je ulepszył. Ale wiecie co, to samo jest w MMO FFXI. Wykorzystano także funkcje, przez które przestałem grać w tytuły spod znaku FF, takie jak jednooprzyciskowy system walki, skomplikowane sterowanie czy frustrujący interfejs.

Trzeba jednakże podkreślić, że system walki został w znaczym stopniu ulepszony w porównaniu z tym z FFXI, ale walka wciąż polega na przyciskaniu jednego guzika i bezsensowanego przeskakiwania z boku na bok w oczekiwaniu na to, aż twoja postać zaatakuje. Mamy też tradycyjne questy ‘zabij X obiektów Y’, które często wymagają przedzierania się przez obszary pełne potworów, mogących nas załatwić za pomocą jednego ciosu. Jeśli chodzi o sterowanie, nie masz pełnej kontroli nad postacią nawet z podłączonym gamepadem, a nawigowanie po menu jest jak trochę jak ślizganie się po lodowisku.

Jeśli chodzi o mnie, uważam, że gra MMO FFXIV jest niekompletna. Jest wymagająca sprzętowo, kosztowna i niespecjalnie wyrafinowana, ale jednocześnie jest wspaniała, świeża i innowacyjna. Miałem nadzieję, że Square Enix wykorzysta te 8 lat, jakie oddziela dwa kolejne tytuły serii FF, na ulepszenie interfejsu i sterowania, niestety zawiodłem się. Zamiast tego studio postawiło na rozwiązania rodem z konsoli i kiedy w przyszłym roku wyjdzie wersja FXIV na PS3, przekonamy się, czy to była słuszna decyzja. Jak na razie gra nie ma rywali, jeśli chodzi o oślepiającą grafikę i innowacyjny gameplay. Niestety kładzie się na tym cieniem oczywisty brak dopracowania detali oraz brak intuicyjności. Jeśli uważasz, że sobie poradzisz, proszę bardzo. Decyzja należy do ciebie. Ale jeśli oglądasz każdą wydaną złotówkę, to zanim wydasz kasę, może zaczekaj i zobacz, czy pojawi się choć zapowiedź zmian na lepsze?


Copyright 2010 – MMOGry.pl

Na stronie http://mmogry.pl znajdziesz najlepsze darmowe gry online, MMO i MMORPG!

czwartek, 14 października 2010

MMO Runes of Magic - nowy update!







Studio Frogster już wkrótce wypuści nowy update do popularnej gry MMORPG Runes of Magic, otwierając dla graczy nowe obszary do zbadania. W odległych zakątkach lasu Southern Janost czekają nowi wrogowie. Wśród wielu nowych dodatków gracze otrzymają możliwość spotkania z nowym bossem, Amboriarem. Po tysiącach lat uśpienia Amboriar przebudził się. Gracze nie mogą dopuścić, by dostał się on pod kontrolę mrocznych sił, w przeciwnym razie Zandoryę czeka zagłada.

Amboriar był niegdyś jednym z potężnych Strażników, ogromnych mechanicznych wojowników stworzonych po to, by zwalczać hordy morderczych demonów w starożytnych wojnach. Po tym, jak Strażnicy udowodnili swoją wartość w wielu bitwach, wysłano ich z misją oswobodzenia Zandoryi. Niestety po drodze wojownicy zostali zaatakowani. Ambroriar roztrzaskał się o zbocze góry, a źródło jego energii wyładowało się. Gigantyczny robot został pogrzebany pod zwałami gruzu, stanowiącego resztki ruin potężnej cywilizacji krasnoludów.

Kilka lat temu we wnętrzu tej samej góry krwiożerczy baron Reuen von Jura odkrył pozostałości Strażnika. Okazały się one niezwykle dobrze zachowane, co stworzyło okazje do przeprowadzenia badań przez naukowców z frakcji Ręka Prawdy, rebelianckiej organizacji, pragnącej obalić tron Zandoryi. Naukowcy odkryli, że baterię napędzającą robota będzie bardzo łatwo naprawić, by następnie przeprogramować Amboriara w potężnego sprzymierzeńca.

Tylko gracze mogą zapobiec koszmarowi. Nikt nie będzie miał szans w starciu z mechanicznym tytanem, jeśli armia Ręki Prawdy osiągnie sukces i naprawi baterię. Głęboko pośród ruin Królestwa Magnork zostanie rozegrana okrutna bitwa o przyszłość Zandoryi, a król Callaway będzie musiał zebrać jak największą liczbę wojowników.

Zagraj w tę niesamowitą grę MMORPG fantasy już teraz, całkowicie za darmo!

Na stronie http://mmogry.pl znajdziesz setki najlepszych darmowych
gier online, MMO i MMORPG!

poniedziałek, 11 października 2010

MMO sci-fi Pirate Galaxy – recenzja

Jeśli istnieje jedna rzecz, jakiej dziś brakuje w naszym ukochanym gatunku MMORPG, to jest to stare dobre wojowanie w przestrzeni kosmicznej. Naprawdę trzeba bardzo się postarać, żeby w dzisiejszych czasach znaleźć grę MMO, która w ogóle zawiera słowo ‘kosmos’. Jest zatrzęsienie gier z piratami, elfami, orkami, demonami, wróżkami, aniołami i goblinami… ale gry MMO o kosmosie policzyć można na palcach jednej ręki. Nie mówiąc już o grach o kosmicznych piratach. Dlaczego tak jest?
Usiłowałem zgłębić ten temat w przeszłości, lecz na darmo. Potem zagrałem w Pirate Galaxy i nagle wszystko stało się jasne.


CHCIAŁBYŚ WIEDZIEĆ WIĘCEJ?
Gra Pirate Galaxy mówi sporo o upadku gatunku MMO sci-fi, ale to nie jest zła gra. Nie chcę, żebyście odnieśli mylne wrażenie: Pirate Galaxy jest naprawdę niezła. Przede wszystkim posiada fabułę. Powtórzę to dla pewności jeszcze raz: ma fabułę. Fabuła to podstawa dowolnej przygodówki sci-fi – coś, co sprawia, że wracasz do gry codziennie. Gdybym miał przygotować listę rzeczy, które powinien mieć każdy tytuł MMO sci-fi, fabuła byłaby na pierwszym miejscu. Jednak sama fabuła nie wystarczy – historia musi być dobra i musi być dobrze zaimplementowana. To akurat w grze Pirate Galaxy można by nieco poprawić.
Mówiąc o dobrym zaimplementowaniu fabuły do gry mam na myśli to, że sposób umieszczenia historii w grze powinien być efektywny. Pirate Galaxy wykorzystuje stary dobry sposób przedstawiania fabuły poprzez wykorzystanie grafik sprawiających wrażenie ‘zatrzymanych w ruchu’ w połączeniu z tekstem w stylu napisów filmowych. Technicznie Pirate Galaxy jest przeglądarkową grą MMO (choć można ją także pobrać), a to wiąże się z pewnymi ograniczeniami. Rozumiem to. Ale mamy rok 2010 i ograniczenia stopniowo przestają być ograniczeniami, a stają się jedynie niewielkimi przeszkodami. Jeśli ktoś nie wie, jak zgrabnie dodać do gry fabułę, niech zagra w Mass Effect 2 i spróbuje wykorzystać zastosowane tam rozwiązania w swoim własnym tytule. Inna sprawa to jakość fabuły – w grze Pirate Galaxy nie jest ona specjalnie porywająca. W skrócie: jesteś piratem-przemytnikiem i, jak można się spodziewać, wykonujesz różnego rodzaju przemytnicze misje i zadania. Szczerze mówiąc, to może się znudzić. Gdzie jest akcja? Gdzie jest przygoda? Gdzie jest postać? Szkoda, że tego wszystkiego brakuje w Pirate Galaxy, bo wszystko inne w tej grze jest cholernie dobre. O dobrą historię w grze wcale nie jest tak trudno, wystarczy znaleźć dobrego scenarzystę z bogatą wyobraźnią.


ZBYT TYPOWO?
Przejdźmy teraz do następnej części: sposobu gry. Tutaj Pirate Galaxy radzi sobie całkiem nieźle – jest innowacyjna i sprawia mnóstwo frajdy, choć czasem wykorzystuje oklepane chwyty. Mówiąc w skrócie, jako przemytnik dysponujący własnym jednoosobowym statkiem kosmicznym będziesz wykonywał różnego rodzaju misje na wielu planetach. Twój statek może wykonywać zarówno podróże międzygwiezdne, jak i walczyć z wrogimi statkami. Będziesz otrzymywał specyficzne misje i masz możliwość swobodnego latania w przestrzeni tak długo, aż misja nie zostanie ukończona – potem wracasz na orbitę, ulepszasz swój statek, obierasz nowy cel i misje i tak dalej. Chociaż walka w Pirate Galaxy nie jest szczególnie ekscytująca, nie jest tak źle i stanowi przyjemny sposób zebrania złota potrzebnego na ulepszenie statku.
Pirate Galaxy odchodzi od typowego dla tych nielicznych gier MMO sci-fi stylu strzelanki 3D… na rzecz typowego z kolei dla gier MMO fantasy grindowania i zdobywania w ten sposób kolejnych poziomów. Jeśli miałoby nastąpić odrodzenie MMO sci-fi, to równieć musiałoby ulec zmianie na rzecz rozwiązań całkowicie nowych i niespotykanych jak dotąd w żadnym z gatunków.

KONIEC CZASU
Możecie wierzyć lub nie, ale powyżej udało mi się przedstawić niemal wszystkie ważne aspekty gry Pirate Galaxy. Nie wspomniałem jeszcze o sterowaniu, a powinienem, bo zastosowane w grze rozwiązanie jest nieco irytujące. Zasadniczo jest to system ‘kliknij, aby wykonać ruch’, z opcją użycia klawiszy WASD – obie alternatywy nie są do końca skuteczne. Klawisze WASD w ogóle nie działają, czas reakcji na polecenia jest wydłużony, a poruszanie się poprzez klikanie nie zapewnia wystarczającej mobilności w walce. Ale da się grać, wystarczy tylko trochę poćwiczyć. Prawdziwe atuty gry to bowiem możliwość ulepszania swojego statku i walka PvP, nie mówiąc już o tym, że Pirate Galaxy to jedna z najpiękniej wyglądających gier przeglądarkowych, jakie kiedykolwiek pojawiły się na planecie Ziemia.
Lubisz gry sci-fi? Czasu poświęconego grze Pirate Galaxy z pewnością nie uznasz za stracony! Tym bardziej, że rejestracja zajmuje jakieś… 2 minuty?

Copyright 2010 – MMOGry.pl

Na stronie http://mmogry.pl znajdziesz także mnóstwo innych darmowych gier online, MMO i MMORPG!

czwartek, 7 października 2010

5 sposobów na to, jak zmienić ulubioną grę MMO

Gdybyś był Wielkim Bogiem MMO, co byś zmienił w pierwszej kolejności w swojej ulubionej grze MMO? Gdybyś tylko mógł zadecydować o tym, co naprawić i co dodać… Jeśli grasz w jakąkolwiek grę MMO, na pewno masz swoją listę życzeń, bo taką listę ma każdy gracz. Byłoby wspaniale móc zmienić grę zgodnie z własnymi życzeniami i upodobaniami, prawda?

Jednak cóż, najprawdopodobniej nie masz takiej mocy. To nie ty decydujesz. Pewnie czujesz się, jak kolejny element szarego tłumu, w którym indywidualny głos ginie w ogólnej wrzawie. Tylko twoi kumple z gry słyszeli, co masz na jej temat do powiedzenia. A ty masz przecież takie fajne pomysły, jak ulepszyć swoje ukochane MMO!

Jak mówić tak, żeby usłyszały cię odpowiednie osoby? W jaki sposób możesz ulepszyć swoją grę? Oto garść porad praktycznych.


1. Bądź aktywny na oficjalnych forach.
Jeśli chcesz zmienić swoją MMORPG, jeśli chcesz podzielić się swoimi pomysłami z całą społecznością, musisz gdzieś zacząć. Nie ma to miejsca lepszego niż fora o grach.

Na forach możesz mówić o wszystkim, co ci leży na sercu – o problemach z klasami, walką, dungeonami – cokolwiek. Nie zawracaj sobie głowy podrzędnymi forami. Wykorzystaj do komunikacji oficjalne fora gry.‭
Jasne, fora oficjalne zwykle nie są takie zabawne – najczęściej są bardziej restrykcyjne. Ale to fora OFICJALNE, co oznacza, że najprawdopodobniej czytają je sami twórcy gry. Niektóre gry MMO mają nawet fora, na których developerzy odpowiadają na pytania graczy. To chyba najbardziej bezpośrednia z dostępnych form kontaktu z nimi (no, chyba że jakimś cudem zdobyłeś numer komórki któregoś z nich ;-) ).


2. Korzystaj z wsparcia technicznego w grze.
Udzielane wsparcie może się różnić w zależności od gry. Niektóre gry mają swoich mistrzów gry, z którymi możesz porozmawiać o swoich‭ problemach, w innych znajdziesz wbudowany mechanizm raportujący, a jeszcze inne nie oferują w tej sferze prawie nic.

Jeśli twoja gra oferuje ci wsparcie techniczne, to masz znakomity sposób na poinformowanie developerów o bugach, nadużyciach czy oszukiwaniu, które mogą podważać autorytet ich gry. Wykorzystaj to. Nie licz na to, ze ktokolwiek inny zgłosi problemy, na które ty natrafiłeś.‭

Wsparcie techniczne w grze MMO może być fantastyczne, takie sobie, lub do niczego. Jeśli jest fantastyczne – zdecydowanie go używaj. Jeśli jest takie sobie – decyzja należy do ciebie. Jeśli jest beznadziejne – nie trać czasu.
A jak poznać, że wsparcie techniczne gry MMO jest kiepskie? No cóż. Jeśli na odpowiedź musisz czekać całymi dniami, albo gdy jedyną odpowiedzią na wszystkie zgłoszone przez ciebie problemy jest oficjalny list o niczym, nie zawracaj sobie głowy. Takie wsparcie techniczne faktycznie jest do bani.


3. Zgłoś się na ochotnika do  testów.
Chcesz mieć bezpośredni wpływ na kształt swojej gry MMO? Zarejestruj się na serwerze testowym.
Niemal każda gra MMO posiada serwer testowy, na którym testuje się upgrade’y i patche, zanim oficjalnie wprowadzi się je do gry. Królikami doświadczalnymi są najczęściej zwyczajni gracze, tacy jak ty. Wszystko, co musisz zrobić, to zarejestrować się na takim serwerze. Twoje komentarze o patchach, rozszerzeniach i ugrade’ach trafią bezpośrednio do developerów.

Uczestniczenie w testach beta w najskuteczniejszy sposób pomoże ci bezpośrednio wpłynąć na przyszłość gry.


4. Odpowiadaj na wiadomości i posty wydawcy.
Wielu wydawców i wiodących twórców gier MMO regularnie publikuje artykuły na stronach swoich gier. Artykuły te mogą mieć różne formy, od blogowych postów po zwyczajne, nieformalne listy. W wielu przypadkach możesz napisać swoją odpowiedź na opublikowany artykuł, albo bezpośrednio, albo na forum. Zrób to. Powiedz wydawcom i twórcom gry, co myślisz.

Uważasz, że wydawcy nie czytają twoich komentarzy? Zadaj sobie pytanie: Czy jeśli piszesz post na forum, to wracasz do niego i czytasz odpowiedzi? Ha! Jasne, że tak! Wydawców też interesuje, co odpowiedzą inni!


5. Organizuj eventy w grze.
Dobra, to jest trochę trudniejsze i wymaga od ciebie nieco więcej wysiłku, ale jest tego warte. Spójrzmy prawdzie w oczy – czasem eventy organizowane przez samych wydawców są denne. O tak, zapoluj na królicze jajo. Zrób to. Bądź w tym i w tym miejscu. Dostaniesz koszulkę!

A zatem zorganizuj swój własny event. Jaki? W grze MMO masz nieskończoną możliwość wyboru. Możesz zorganizować zawody, który z partów szybciej ukończy dungeon. Kto zdobędzie najlepszy łup w okresie 24 godzin. Kto zabije najwięcej przeciwników w ciągu dnia. I tak dalej.

Ogłoś swój event na forach, na lokalnym czacie, a będziesz zaskoczony odzewem.

Na przykład w grze Warhammer: Age of Reckoning, nie ma systemu pojedynków. A jednak gracze regularnie organizują swoje własne pojedynki, spotykając się w strefach RvR i walcząc 1 na 1. Te eventy są ogłaszane na forum i bierze w nich udział mnóstwo graczy.

Jeśli zaczniesz organizować eventy i zdobędziesz wielu uczestników, być może zauważą to developerzy. Może zrobią podobny event, albo zmienią grę tak, by włączyć do niej elementy twojego eventu. Nawet jeśli nie zareagują, ty rób swoje i graj tak, jak chcesz.


Krótko mówiąc: Zaangażuj się! Nic się nie zmieni w twojej grze MMO i nikt nie usłyszy twoich sugestii, jeśli się nie zaangażujesz!


Copyright 2010 – MMOGry.pl
 
Na stronie http://mmogry.pl znajdziesz najlepsze darmowe gry online, MMO i MMORPG!

środa, 6 października 2010

Książkowa saga fantasy na podstawie gry MMO Runescape


Titan Books wyda nową serię powieści fantasy, bazującą na popularnej darmowej grze MMO Runescape. Pierwsza część serii ukaże się już w tym miesiącu i będzie nosić tytuł RuneScape: Betrayal at Falador. Będzie to prequel, przedstawiający back story świata Runescape.
Gra MMORPG Runescape ukazała się w 2001 roku i jak dotąd zebrała bazę liczącą ponad 100 milionów graczy z całego świata, co czyni ją największą grą MMORPG wszechczasów. Gra osadzona jest w średniowiecznej krainie fantasy o nazwie Gielinor, stanowiącej otwarty świat pełen królestw, regionów i miast, zamieszkiwanych przez tysiące potworów i magicznych postaci.
Autorem powieści Betrayal at Falador jest T.S. Church, który przy jej tworzeniu współpracował ściśle z developerem gry Runescape, studiem Jagex Games. Warto wspomnieć, że książka ukazała się w limitowanym wydaniu już w roku 2008 i spotkała się z niezwykle entuzjastycznym przyjęciem. Druga powieść z serii Runescape, Return to Canifis, zostanie opublikowana w lutym 2011 roku.

RuneScape: Betrayal at Falador (Zdrada w Faladorze)

W królestwie Asgarnii Rycerze Faladoru toczą walkę, by obronić ziemie i ludzi przez czyhającymi zewsząd zagrożeniami: u granic gromadzą się wrogowie, a nocą grasują zabójcy, bezkarnie zarzynając niewinnych.
Niespodziewane pojawienie się kobiety o imieniu Kara-Meir uruchamia ciąg zdarzeń, które zaczynają zagrażać istnieniu samego królestwa. Z czasem okazuje się, że jedyna nadzieja w osobie dziedzica o imieniu Theodore, który nawet nie jest rycerzem…

Grę Runescape, a także mnóstwo innych gier online, MMO i MMORPG znajdziesz na stronie http://mmogry.pl!

poniedziałek, 4 października 2010

Dynasty Warriors Online – nowa darmowa gra MMO

Niedawno pisaliśmy o grze Age of Wulin – Legend of the Nine Scrolls, a w kolejce już czeka gra o podobnej tematyce. Dynasty Warriors Online to pierwsza gra MMO skupiająca się na walce taktycznej od studia Techmo Korei (wydawcą gry będzie Aeria Games). Akcja toczy się w świecie starożytnych Chin, a dzięki pięknej grafice gry gracze będą mogli odbyć niezapomnianą podróż do dramatycznej i romantycznej epoki Trzech Królestw. Gra Dynasty Warriors Online w znakomity sposób łączy elementy gry MMO z dynamiczną, ekscytującą walką, którą gracze pokochali już w poprzednich tytułach tej serii.


W grze MMO Dynasty Warriors Online można będzie:
  • dziesiątkować tysiące przeciwników w każdej walce
  • zagrać po raz pierwszy z przyjaciółmi z całego świata. W rozgrywce może uczestniczyć do 24 graczy.
  • rozwijać różne zdolności i atrybuty. Leveling oparty jest na instancjach, można dowolnie zmieniać strategie walki.
  • prowadzić walkę w wielu trybach przeciwko innym graczom, szlifować swoje skille w trybach solo, a nawet zajmować miasta wroga.
Oprócz tego Dynasty Warriors Online to pierwsza gra MMO, zapewniająca taki sposób tworzenia postaci, że to gracz staje się bohaterem fabuły. Gracze rozwijają się, stają się coraz potężniejszymi wojownikami, a jednocześnie zaznaczają swoją indywidualność, ponieważ gra oferuje mnóstwo opcji kustomizacji w zakresie zbroi i broni. Aby zwiększyć swoją siłę, gracze mogą skorzystać z łatwego w użyciu systemu ulepszania itemów. Każdy wojownik powinien mieć miejsce, które może nazwać domem – w grze Dynasty Warriors Online znajdziemy więc i to, razem z meblami do urządzenia. Nie można zapomnieć też o systemie gildii, który pozwala graczom na układanie nowych, lepszych strategii działania w wojnach na wielką skalę!


Zaglądaj na stronę http://mmogry.pl, aby nie przegapić najnowszych informacji o grach online, MMO i MMORPG!