Nieważne, czy grałeś w gry MMO Funcoma, czy nie, uwierz mi na słowo – w tych grach jakość jest na pierwszym miejscu. Gry te łączą innowacyjne pomysły ze świeżym i wciągającym sposobem gry, a AoC wykorzystuje silniki i grafikę o najwyższym stopniu rozwoju. Wiedząc to wszystko mogę śmiało założyć, że jakakolwiek gra, jaką Funcom wyda w przyszłości, będzie także najwyższej jakości. Z prawdziwą przyjemnością przedstawiam wam zatem najnowszy tytuł Funcoma, stworzony przez szwedzkiego developera Stunlock Studios i nagrodzony tytułem Gry Roku na Swedish Game Awards 2009 – grę MMO akcji, Bloodline Champions.
WSTĘP MAMY ZA SOBĄ…
Bloodline Champions to kwintesencja akcji MMO w stylu ‘beat-em-up’, jednak gra tworzy nową definicję tego gatunku, łącząc zrozumiałe, logiczne sterowanie z innowacyjnymi postaciami, zdolnościami i pomysłami. Na pierwszy rzut oka gra niczym nie różni się od innych gier akcji MMO – wybierasz postać, wskakujesz na ring i spuszczasz lanie drużynie przeciwnej. Sytuacja staje się jednak coraz ciekawsza, w miarę tego jak opanowujesz system i uczysz się, jak elementy gry łączą się w całość.
WASD, QERTF, SPACJA
Jedna z najbardziej znaczących funkcji gry Bloodline Champions to stare dobre sterowanie WASD. W internecie ta gra polecana jest fanom zarówno ‘Aeon of Strife’, jak i gatunku FPS właśnie z tego powodu. Gra wygląda jak RTS, ale gra się w nią jak w FPS. Tak przynajmniej mówią. Ale wiecie co? Nic podobnego! Bloodline Champions bardziej przypomina bowiem arenę w WoW, z taką różnicą, że patrzy się z perspektywy góra-dół i nie trzeba rozwijać swoich postaci przez setki godzin, zanim zacznie się grać na dobre. Jednak owszem, sterowanie jest oczywiście znajome i fani powyższych gatunków powinni poczuć się jak w domu.
Klawisze WASD służą do poruszania się, a QERTF oraz SPACJA są używane do rzucania zaklęć i stosowania skillów. Dalej sprawa jest prosta – z pomocą jednego z wielu herosów łoisz wrogowi skórę. A skoro mowa o herosach – Bloodline Champions ma do zaoferowania ich całkiem przyzwoitą liczbę (to pewnie dlatego porównuje się tę grę do DotA, HoN czy LoL), tyle że te postacie najbardziej przypominają te, które znalazłbyś w WoW.
WIĘCEJ UZDRAWIACZY PLEASE!
W tytułach spod znaku ‘Aeon of Strife’ często wybiera się herosa, bazując na jego najważniejszym atrybucie (sile, zwinności lub inteligencji), jednak w BC wybierasz postać na podstawie jej roli (melee, ranged lub healer). Czujesz różnicę?
Ale to nie jest zła rzecz. Po prostu zachęć do gry przyjaciół i problem zniknie. W chwili, kiedy to piszę, Bloodline Champions jest wciąż w fazie closed beta. Jasne, nie wszystko jest jeszcze dopięte na ostatni guzik, na przykład u kilku herosów występują problemy ze zbalansowaniem, ale ogólnie rzecz biorąc to jedna z najlepszych faz beta, w jakie kiedykolwiek grałem. Gra już teraz zawiera mnóstwo map, 3 tryby gry, 16 herosów oraz wbudowany system wyboru obszaru, opcje gry od 1na1 po 5na5 oraz taki system poziomów i oceny, który stawia cię przeciwko graczom z twoim poziomem skillów, a każda gra podzielona jest na kilka rund.
Bloodline Champions daje masę frajdy. Jest świeża, pełna wyzwań, pod wieloma względami unikalna i zdecydowanie stanowi opcję do wypróbowania w ciągu nadchodzących miesięcy. Funcom, znowu ci się udało!
Copyright 2010 – MMOGry.pl
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz